Od 2011 roku będą wprowadzone kasy fiskalne m.in. u lekarzy i prawników. Eksperci twierdzą, że wszyscy przedsiębiorcy powinni prowadzić taką ewidencję. Urzędy skarbowe wykorzystują zapisy z kas fiskalnych w kontroli podatku dochodowego.
Publikacja: 2 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 2 marca 2010, 11:22
Objęcie jak najszerszej grupy podatników obowiązkiem stosowania kas fiskalnych ma doprowadzić do uszczelnienia systemu VAT.
– Usługi medyczne są zwolnione od VAT. Wprowadzenie kas rejestrujących u lekarzy niekoniecznie przyczyni się do uszczelnienia systemu VAT oraz zmniejszenia szarej strefy. Usługi prawnicze wprawdzie nie korzystają ze zwolnienia od VAT, ale fakt ich wykonania ma najczęściej wymiar formalny (np. udzielone pełnomocnictwo przed sądem), co sprawia, że ta działalność realizowana jest w warunkach podwyższonej transparentności – ocenia Jacek Pyssa.
Dodaje, że wprowadzenie kas u lekarzy i prawników będzie raczej sposobem przekazania społeczeństwu ze strony Ministerstwa Finansów komunikatu, że te dwie grupy zawodowe nie mają taryfy ulgowej.
Również Kamil Lewandowski, doradca podatkowy z kancelarii Parulski & Wspólnicy, zastanawia się, czy kasa fiskalna będąca formą ewidencji VAT powinna być stosowana przez podatników prowadzących działalność zwolnioną z VAT, jak np. lekarze.
– Organy podatkowe mają zamiar wykorzystać kasy do kontroli deklarowanego przychodu przez lekarzy. Drugą stroną medalu może być to, że koszty wprowadzenia tego obowiązku odczują klienci kancelarii oraz pacjenci gabinetów lekarskich – ostrzega ekspert z Kancelarii Parulski & Wspólnicy.
Z kolei Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy w Kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, jest zdania, że obowiązek stosowania kas nie powinien dotyczyć wszelkich usług i dostaw masowych (np. usług telekomunikacyjnych czy dostaw energii elektrycznej), tym bardziej że zakres ewidencji prowadzonych przez podmioty wykonujące takie czynności jest wystarczający do kontroli prawidłowości rozliczeń, w szczególności jeśli zawsze są wystawiane faktury.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
11: szerszeń z IP: 188.147.14.* (2010-03-02 20:59)
A panowie rolnicy? Tradycyjnie - nie? Realnych składek na ubezpieczenie zdrowotne też nie płacą.
12: MicMic z IP: 83.7.222.* (2010-03-02 21:28)
"Świńska grypa" nabiła kieszenie producentom szczepionek, to teraz pełne kiesy będą mieć producenci kas fiskalnych :P
13: ciekawy z IP: 77.65.66.* (2010-03-03 00:42)
Witam. Za usługi medyczne są określone stawki, tylko, że teraz lekarz przyjmujący w gabinecie może od pacjenta X jeżdżącego lexusem wziąć pełna opłatę a od pacjenta Y, który chodzi pieszo bo go ledwo stać na buty może zainkasować przykładowo 50% danej stawki, myślę że wprowadzenie kas fiskalnych zmieni tą proporcję i będzie jedna stawka dla X i Y. Ciekawe kto na tym straci, a kto zyska?
14: tojatoja z IP: 178.56.42.* (2010-03-03 01:13)
@ciekawy...przestań chrzanić i kombinować. Z reguły lekarz leczący milionera nie leczy żebraka . Poza tym na kasę rejestruje się kwotę żądaną i otrzymaną . Lekarz może nawet każdemu pacjentowi tę samą usługę wycenić inaczej .

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.