Jedno okienko obowiązuje od 31 marca 2009 r. Niestety na razie przysparza przedsiębiorcom więcej kłopotów niż korzyści. Od miesiąca pojawił się nowy problem, tym razem związany z aktualizacją danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym NIP.

Od 1 lutego 2010 r. osoby fizyczne, prowadzące działalność gospodarczą, będące przedsiębiorcami mają możliwość aktualizacji danych jedynie we wniosku o zmianę wpisu w ewidencji działalności gospodarczej, składanego na formularzu EDG-1. Nie mogą już aktualizować danych na druku NIP-1.

Podatnik, któremu np. zmienił się numer konta bankowego, wypełnia druk EDG-1 i zanosi go do organu ewidencyjnego. A ten nie przyjmuje wniosku o zmianę wpisu, jeżeli nowe dane dotyczą np. jedynie aktualizacji danych dotyczących numeru konta wykorzystywanego przy prowadzeniu firmy lub miejsca przechowywania dokumentacji podatkowej. Swoje stanowisko argumentują brakiem podstawy prawnej do uwzględnienia takiego wniosku. W związku z tym przedsiębiorcy idą do urzędów skarbowych i tam składają formularze EDG-1. Urzędnicy skarbowi, nie chcąc odsyłać podatników z kwitkiem, przyjmują druki EDG-1.

Co na to Ministerstwo Finansów? Zna problem i podkreśla, że w zaistniałej sytuacji nie można wykluczyć, że urzędy skarbowe nie będą odsyłały podatników do urzędu gminy, tylko będą przyjmowały wnioski EDG-1 jedynie w zakresie aktualizacji danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym, czyli realizacji obowiązku ewidencyjnego dla celów podatkowych.

Zdaniem ekspertów to absurdalne i utrudnia funkcjonowanie firmom.