Koniec zwolnienia z obowiązku stosowania kas fiskalnych dla lekarzy i prawników. Obie te grupy zawodowe będą musiały ewidencjonować obroty w kasie.
Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010–2011 ogłoszony w piątek przez premiera Donalda Tuska zakłada pewne zmiany w podatkach. Dotyczą one fundamentalnych kwestii: kas fiskalnych i odliczania VAT od zakupu aut i paliwa do nich.
W końcu z dużą dozą pewności można powiedzieć, że lekarze i prawnicy będą musieli stosować kasy fiskalne. Lista podatników, którzy te urządzenia będą mieli obowiązek stosować w prowadzonym biznesie, będzie dłuższa, ale szczegóły jeszcze nie zostały ujawnione. Takie ruchy mają uszczelnić system podatku od towarów i usług oraz zmniejszyć szarą strefę.
Szacuje się również, że po wprowadzeniu kas u większej liczby podatników zwiększą się wpływy budżetowe, choć początkowo spadną o ok. 120 mln zł. Będzie to skutkiem obowiązywania przepisów o zwrocie nakładów na pierwszą kasę rejestrującą – do 700 zł.
Druga część zmian podatkowych poświęcona jest odliczaniu VAT od nabycia samochodów i paliwa do nich.
Z planu wynika, że zostanie wprowadzone ograniczenie w odliczaniu podatku przy nabyciu samochodów z kratką do 60 proc. kwoty z faktury, nie więcej niż 6 tys. zł. Co do paliwa ma być wprowadzony całkowity zakaz odliczania VAT przy nabywaniu paliwa do napędu samochodów z kratką. Polska wystąpiła już do Komisji Europejskiej o wyrażenie zgody na takie modyfikacje w polskim systemie podatku od towarów i usług. Gdy zmiany te wejdą w życie, mają zahamować ujemne skutki dla budżetu państwa, tj. wzrostu odliczeń VAT przy zakupie samochodów z kratką i paliw do ich napędu.
Jutro więcej o zmianach w podatkach na 2010 rok w rozmowie z wiceministrem finansów Maciejem Grabowskim.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Nowe regulacje w VAT - sprawdź w Serwisie Księgowym Gazety Prawnej
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: Dziad polski z IP: 188.146.40.* (2010-02-01 07:25)
Najwyższy czas, by lekarze, adwokaci, kler etc...,powinni mieć obligatoryjnie kasy fiskalne! W kioskach, toaletach, są kasy fiskalne! Pozdro.
2: podatnik z IP: 78.8.55.* (2010-02-01 08:57)
no to macie przechlapane , u tych krwiopijców automatycznie wzrasta o odprowadzony podatek dochodowy + VAT ! Do lekarza i tak trzeba pójść , a prawnik jak bedzie trzeba to też wam skórę złupi nawet z kasą !!!
3: timdirimdi z IP: 95.41.8.* (2010-02-01 09:21)
Bardzo mi się podoba wpis podatnika. Dobrze, szybko i prawidłowo umie rachować.
4: ed z IP: 84.10.177.* (2010-02-01 09:21)
I co z tego, jak nikt nie wystawia paragonów, tak jest z taksówkarzami i nikt tego nie kontroluje. Polacy nie kwapią się do odbierania paragonów, jakby to była ujma. Szok!
5: abc z IP: 145.237.91.* (2010-02-01 09:47)
do podatnik
wprowadzenie kasy nie oznacza zaraz podwyższenia opłaty o VAT, np. usł. w zakresie opieki zdrowotnej są zwolnione i nadal będą tylko będą ewidencjonowane na kasie
nie wprowadzajcie zamikeszania
kasa nie równa się od razu VAT!!!
6: Obywatel z IP: 78.8.141.* (2010-02-01 09:49)
Tak racjonalnie rzecz biorąc - człowiek prowadzi kancelarię i wystawia faktury VAT. Zawsze, a nie tylko na żądanie klienta. Z kasą fiskalną będzie wklepywał rachunek, a fakturę VAT i tak musi wystawić. Jaka różnica, skoro możliwość oszustwa jest taka sama... Jeśli klient powie, ze "bez VATu proszę", to bez VATu. I rachunku też się nie wklepie...Moze inną drogę trzeba szukać do zaufania?>
7: Obserwatorka z IP: 95.50.155.* (2010-02-01 10:22)
Kasy fiskalne mają rację bytu u lekarzy, prawników itp dopiero wtedy, gdy klientowi będzie potrzebny paragon. Powinno więc wprowadzić się ulge związaną z leczeniem i wtedy sam pacjent przypilnuje lekarza, aby był paragon oraz w dalszym etapie faktura VAT (oczywiście jeśli będzie mógł coś z takiej faktury odliczyć). Nie przeceniajcie też możliwości NIE NABICIA usługi. Urząd Skarbowy ma olbrzymie możliwości jeśli chodzi o sprawdzenie. Poradzili sobie w sklepach, poradzą sobie i w gabinetach. Potrafią też oszacować czy ktoś zaniża dochody, skontrolowac też łatwo wystarczy posiedzieć w poczekalni -ludzie sami powiedzą ile płacą lekarzowi. Istnieją też inne mechanizmy kontroli.
8: J z IP: 79.184.190.* (2010-02-01 10:36)
Na razie lament zdecydowanie przedwczesny ! przecież to tylko plan, projekt - wrzutka jako temat zastępczy. Do końca tej kadencji sejmu będzie "dyskusja".
9: Polak z IP: 82.146.247.* (2010-02-01 10:37)
Ale od kiedy lekarze i prawnicy będą mieli obowiązek rejestrowania swoich dochodów poprzez kasy fiskalne p.Tusk? Pewnie za kilka lat, bo najpierw trzeba ratować budżet, poprzez drenaż kieszeni ludzi biednych. Rząd Tuska zawsze obiecuje, że to i owo wprowadzi, zmodernizuje, zmieni w bliżej nieokreślonej przyszłości. Polaków interesuje terażniejsziść a nie czas przyszły. Czego już dokonał ten rząd w ciągu 2 lat - okazuje się że nic konkretnego. Najlepiej dla PR obiecywać, ludzi dalej tumanić i patrzeć na słupki sondaży.
10: AmonRa z IP: 83.27.157.* (2010-02-01 10:38)
Jeżeli to są pomysły na poprawę finansów publicznych to jest to dramat. Ordynarny populizm ! Wprowadzajmy równe zasady dla wszystkich, ale jeżeli będzie się to odbywało pod szyldem uzdrowienia finansów i poza tym nie ma żadnych planów to znowu dyskutujemy o tym jak to fajnie przysolić tym hienom lekarzom, prawnikom i innym nielubianym grupom zawodowym, ale tracimy z pola widzenia to co jest w tej reformie najważniejsze i obawiam się, że taki był właśnie plan rządzących. Wpływy do budżetu nie wzrosną znacząco, pogadamy sobie o tym wspólnie i skończy się na niczym. Tymczasem na uszczelnieniu finansowania służby zdrowia, refundacji leków, czy zasad przyznawania rent można zaoszczędzić miliardy złotych.

Osoba, która szuka pracy, została zwolniona i ma pomysł na biznes, może się ubiegać o pieniądze na założenie własnej firmy. Jeśli zarejestruje się w urzędzie pracy jako bezrobotna, może liczyć nawet na 19,9 tys. zł.