Sprawa podatnika, który nie chce przyjąć mandatu od inspektora kontroli skarbowej, trafi do sądu. Maksymalny mandat może wynieść 2634 zł. Kara orzeczona przez sąd może być dziesięciokrotnie wyższa niż mandat.
Publikacja: 21 stycznia 2010, 03:00
– To, czy przyjmiemy mandat, czy będziemy prowadzić dalej spór na zasadach ogólnych, zależy od okoliczności sprawy i naszego wewnętrznego przekonania o tym, czy rzeczywiście nasze działanie może być uznane za nielegalne. W wielu przypadkach przekonanie kontrolujących, że mamy do czynienia z przypadkiem mniejszej wagi, jest już sukcesem i wówczas mandat powinniśmy zapłacić bez dodatkowych wątpliwości – sugeruje Tomasz Rudyk.
Zdaniem Pawła Tomczykowskiego, doradcy podatkowego, partnera w kancelarii Ożóg i Wspólnicy, jedyną możliwością obrony jest wykazanie, że sprawcy czynu zabronionego nie można przypisać winy. Dzieje się tak, jeśli sprawca popełnić czynu nie chciał ani nie godził się na jego popełnienie. Można więc przypuszczać, że jeśli w trakcie przeprowadzania transakcji zepsuła się kasa fiskalna, istnieje możliwość uniknięcia kary.
– W takim przypadku warto rozważyć nieprzyjęcie mandatu i obronę w sądzie. Nie ma takiej możliwości, jeśli kasa zepsuła się wcześniej i w trakcie zawierania transakcji sprzedawca wiedział, że nie może wystawić paragonu – podpowiada Paweł Tomczykowski.
2634 zł to maksymalna wysokość mandatu karnego skarbowego
1: stop głupocie z IP: 83.28.99.* (2010-01-21 09:11)
treść artykułu powala, pełne merytoryczne uzasadnienie...oczywistości...
2: JW - Legnica z IP: 93.105.84.* (2010-01-21 09:51)
Czy piszący zna życie ? Niech nie pisze głupot.
Zdecydowanie POLECAM SĄD. Już dwukrotnie spotkałem się z sytuacją bezprawności kary z Urzędu Skarbowego. W sądzie wyrok - UNIEWINNIENIE. W sądzie jest postępowanie i nawet przy przestępstwie badane są motywy. Urzędnik skarbowy ma premie od wpływów z kar i nawet, gdy nie ma racji będzie próbował karać tzn. bezprawnie wyłudzać nienależną kasę. Zwykłe złodziejstwo. Ale za sprawę w sądzie nie płaci. Nie ponosi konsekwencji, gdy wyrok jest uniewinniający. DLACZEGO ? Póki urzędnik skarbowy nie będzie ponosił konsekwencji finansowych błędnych to decyzji to się nie zmieni. Nawet, przegrana sprawa w sądzie to tylko ułamek kwoty kary żądanej przez US. TYLKO SĄD.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.