Tylko do 20 stycznia mamy czas na podjęcie decyzji o tym, w jakiej formie płacić podatek od najmu w 2010 roku. Decyzja ta warta jest przemyślenia, tym bardziej że w tym roku w istotny sposób zmieniły się przepisy dotyczące opodatkowania najmu ryczałtem. W miejsce dotychczasowych dwóch stawek (8,5 i 20 proc.) będziemy stosowali tylko jedną – 8,5 proc. Oznacza to, że niezależnie od tego, jak wysokie będą nasze przychody, podatek będzie stały, a poziom opodatkowania będzie dużo niższy niż przy zastosowaniu stawek ze skali podatkowej.
Publikacja: 14 stycznia 2010, 11:50 Aktualizacja: 14 stycznia 2010, 11:55
Jak wybrać formę opodatkowania
Podatnik, który rozpoczyna świadczenie usług najmu, a chciałby płacić podatek w formie ryczałtu ze stawką 8,5 proc., musi o tym zawiadomić właściwego według miejsca swojego zamieszkania naczelnika urzędu skarbowego. Ma na to czas do 20 stycznia 2010 r. Jeśli tego nie zrobi, zmuszony będzie płacić podatek według skali podatkowej.
Jak płaci się ryczałt ewidencjonowany
W 2010 roku ryczałt płaci się według stałej stawki wynoszącej 8,5 proc. uzyskanego przychodu, czyli płaconego przez najemcę czynszu. Nie ma za to możliwości uwzględniania kosztów związanych z najmem.
Jak płacić podatek według skali
Opodatkowanie według skali podatkowej jest domyślną formą opodatkowania najmu. W tym przypadku podatek opłacany jest według dwóch stawek podatkowych: 18 i 32 proc. Podatek liczony jest od dochodu, co oznacza, że podatnik może odliczyć od otrzymanego czynszu koszty ponoszone w związku z utrzymaniem przedmiotu najmu.
Co się bardziej opłaca – skala czy ryczałt
Likwidacja 20-proc. stawki ryczałtu powoduje, że ta forma opodatkowania jest w tej chwili najbardziej korzystna. Podatek według skali opłaca się tylko w pierwszym roku, gdy ponosi się duże koszty związane z wyposażeniem przedmiotu najmu.
Kiedy przy najmie trzeba płacić VAT
W przypadku wynajmowania nieruchomości na cele mieszkalne nie płaci się VAT. Wynajęcie na inne cele jest już opodatkowane tym podatkiem. Ale i wtedy można podatku uniknąć, gdy czynsz roczny nie przekracza 100 tys. zł.
Przedstawiciele fiskusa starają się na podstawie ogłoszeń prasowych, danych z biur rachunkowych, a często także i na podstawie donosów, wytropić te osoby, które wynajmują mieszkania, ale nie zgłaszają tego faktu w urzędzie skarbowym.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: GG z IP: 212.72.4.* (2010-01-17 08:41)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
2: CR z IP: 89.171.187.* (2010-01-20 09:23)
Uwaga !!!. Rząd szykuje pułapkę. Wszyscy którzy zgłoszą teraz w dobrej wierze wynajem na ryczałt 8,5 % wychodząc z szarej strefy mogą się spodziewać iż jeżeli mają więcej niż 1 mieszkanie, moga być podciągnięci pod działalność gospodarczą (np. jeżeli mieszkanie kupili inwestując a nie odziedziczyli po babci) z określonymi dla tego konsekwencjami. Tak więc to co miało być ułatwieniem stanie się dla wielu posiadaczy mieszkań udręką !!! Jeszcze raz okazuje się iż pazerność fiskusa nie ma granic, oraz że ci w tym kraju którzy oszczędzają, inwestują za ciężko zarobione pieniądze (z których juz raz zapłacili podatki), nakręcając remontami i budowaniem domów czy mieszkań koniunkturę gospodarczą będą za to karani.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.