Przychody uzyskiwane od 2010 roku przez wynajmujących będą objęte jednolitą 8,5-proc. stawką ryczałtu, jeżeli prezydent podpisze nowelizację ustawy.
Publikacja: 8 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 stycznia 2010, 14:10
Do dziś prezydent ma czas na podpisanie nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów, która wprowadza m.in. korzystne zmiany w zakresie opodatkowania umów najmu ryczałtem ewidencjonowanym.
Przychody, które uzyska wynajmujący, zostaną opodatkowane według jednolitej 8,5-proc. stawki ryczałtu bez względu na wysokość uzyskiwanych przychodów.
Zgodnie z ustawą z 17 grudnia 2009 r. o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz o zmianie niektórych innych ustaw, przepisy wprowadzające nowe zasady opodatkowania ryczałtem ewidencjonowanym umów najmu, dzierżawy i innych umów o podobnym charakterze wchodzą w życie od 1 stycznia 2010 r. W tym wypadku zmiany mogą wejść w życie z datą wsteczną od początku tego roku, gdyż są korzystne dla podatników rozliczających się ryczałtem ewidencjonowanym. Aby jednak podatnicy mogli rozliczać się na korzystniejszych zasadach, prezydent dziś musi podpisać ustawę.
Wynajmujący, którzy będą chcieli od 2010 roku opodatkować swoje przychody ryczałtem ewidencjonowanym, do 20 stycznia będą musieli złożyć oświadczenie o wyborze tej formy opodatkowania w urzędzie skarbowym.
1: krasnal z IP: 195.116.250.* (2010-01-08 11:14)
Oj maluśki, maluśki, maluśki,
kiejby rękawiczka,...
2: Cierpliwy z IP: 213.76.147.* (2010-01-08 12:04)
Ciągną ten temat tyle miesięcy, że na prawdę trudno było go zostawić na ten rok. A Lechu jak zwykle ostentacyjnie - zamiast ulżyć Polakom zaraz po nowym roku i podpisać, to np. wczoraj wolał słuchać koncertu w filharmonii. Ludzie zakompleksieni lubią pokazywać ile od nich zależy.
3: Aztech z IP: 81.219.200.* (2010-02-15 11:24)
Zmiany kosmetyczne. Uregulowania dotyczące najmu są w Polsce kuriozalne. Najemca jest chroniony po uszy. Właściciel nie ma żadnych praw. I nikt z tym nic nie zrobi bo Państwo nie ma interesu, znalazło sobie kozła ofiarnego w postaci właścicieli lokali i od kilkudziesięciu już lat ich doi jak dojną krowę.

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?