Małżonkowie, którzy wspólnie ponoszą wydatki na internet, mają prawo oboje skorzystać z ulgi internetowej w zeznaniu rocznym.
Publikacja: 29 grudnia 2009, 11:50 Aktualizacja: 29 grudnia 2009, 13:53
Podatnik mieszka wspólnie z żoną w mieszkaniu, które stanowi współwłasność małżonków. Małżonkowie we wspólnym mieszkaniu korzystają z internetu. Comiesięczne faktury za internet są wystawiane na imię i nazwisko obojga małżonków, wraz z oddzielnymi numerami NIP. Opłata za jeden miesiąc wynosi 100 zł.
– Czy ja i żona skorzystamy z ulgi internetowej – pyta pan Marian z Krakowa.
Tak, oboje małżonkowie skorzystają z ulgi. Warunkiem skorzystania z ulgi internetowej przez podatników jest: poniesienie przez podatnika wydatku z tytułu użytkowania sieci w lokalu (budynku) będącym jego miejscem zamieszkania, oraz udokumentowanie tego wydatku fakturą VAT.
W przypadku użytkowania internetu przez oboje małżonków, na fakturze widnieć powinny dane osobowe zarówno męża, jak i żony. Ponadto wystawiona faktura powinna odzwierciedlać stan faktyczny, tzn. jednoznacznie wskazywać w treści nazwę usługi użytkowania sieci internet (usługi internetowe), z określeniem, jakiego okresu dotyczy.
Ulga internetowa odliczana jest od dochodu, zatem skorzystać z niej można jedynie wtedy, gdy dochody takie się uzyskuje. Oznacza to, że ulga przysługuje odrębnie każdemu z małżonków, pod warunkiem, że każdy z nich uzyskuje dochód oraz udokumentuje poniesiony wydatek fakturą, na której wystawca określi jako odbiorców usług dane osobowe każdego z małżonków.
Podstawa prawna
Art. 26 ust. 1 pkt 6a i ust. 7 pkt 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: xyz z IP: 83.14.76.* (2009-12-29 14:46)
Autor artykułu tak napisał, że i tak nic z tego czytelnik nie wie!!
Jeżeli faktura jest jedna na kwotę np. 800 zł, za którą wspólnie zapłacili małżonkowie, to czy kwotę zł 800 może odliczyć: 1/zarówno mąż i żona, 2/czy tylko jedno z nich, gdyż wspólnie zapłacili zł 800, 3/ czy oboje ale tylko po 400 zł? Może ktoś na forum dokładnie wyjaśnii ten problem, bo korzysta z niego bardzo dużo podatników, a różnie jest on interpretowany w całym kraju nawet przez służby skarbowe.
2: Pisowiec z IP: 94.75.121.* (2009-12-29 14:51)
Czytałem Dziennik,ponieważ był odtrutką na kłamstwa i manipulacje Gazety Wyborczej.A teraz jesteście zwolennikami Tuska,wyrzuciliście redaktorów/Zaremba,Karnowski/.Staliście się więc zbędni,szkoda.
3: ŁG z IP: 89.25.213.* (2009-12-29 20:08)
do xyz
Ten temat jest wałkowany co roku i faktycznie co roku są niedomówienia. Ale można włączyc logiczne myślenie. XYZ czy myślisz że pozwolonoby na odliczenie od dochodu dwa razy tego samego wydatku? Oczywiście że nie. Przedstawiona w artykule teza ma znaczenie, gdy wydatki za użytkowanie internetu przekroczyły rocznie 760 zł. W takim wypadku nadwyżkę może rozliczyc współmałżonek. Zresztą przy uwzględnieniu warunków o których mowa w artykule "ulgą" małżonkowie mogą się podzielić w dowolnej proporcji byleby łącznie nie odliczyli więcej niż wydatkowali na maożliwośc korzystania z internetu.
4: xyz z IP: 84.10.149.* (2010-01-05 22:44)
do ŁG
Wielkie dzięki za wyjaśnienie!! Może zamienisz się miejscem z autorem powyższego artykułu? Tak się składa, że logiczne myślenie występuje na opak w służbach skarbowych! Wałkują co roku w prasie, ale na takim samym poziomie jak dzisiejszy artykuł.
5: Dana z IP: 77.255.177.* (2010-01-06 21:23)
Małżonek może rozliczyć nadwyżkę pod warunkiem, gdy jego imię i nazwisko będzie widniało na f-rze za internet. Operatorzy podpisują najczęściej umowy o dostarczenie internetu na nazwisko i imię jednego małżonka ( najczęściej tego, do którego należy telefon, lub tego, który jest w domu ). Zwróciłam się z prośbą, by operator wystawiał f-ry również na imię i nazwisko męża - odmówili. Tylko ja, w tej sytuacji, odliczę 760 zł, nadwyżki tj. ok. 300zł małżonek nie odliczy. Po upływie terminu rozwiązę umowę z takim operatorem. Na szczęście jest konkurencja!
6: Tomek z IP: 62.87.254.* (2010-01-08 08:31)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
7: Tomek z IP: 62.87.254.* (2010-01-08 08:32)
Ciekawe, czy autorka tekstu zna Wyrok WSA w Łodzi I SA/Łd 127/08 orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/ECD3E2FDB4
"Istota sporu pomiędzy stronami sprowadza się do możliwości odliczenia od dochodu w danym roku podatkowym wydatków ponoszonych przez każdego z małżonków z tytułu użytkowania sieci Internet w sytuacji gdy faktura dokumentująca poniesiony wydatek jest wystawiona tylko na jednego z nich. (...) Bezspornym w sprawie jest, iż K.W. i W. W. pozostają we wspólności majątkowej, wspólnie zamieszkują w lokalu mieszkalnym przy ul. A w Ł. oraz prowadza wspólne gospodarstwo domowe. Nadto ze składanych w toku postępowania sadowoadministracyjnego wyjaśnień W.W., niekwestionowanych przez organy, Jednoznacznie wynika, iż w 2006 roku wspólnie z żona korzystali z sieci Internet, a koszty związane z użytkowaniem sieci pokrywali z majątku wspólnego. Wysokość poniesionych przez małżeństwo W. wydatków na korzystanie z Internetu w łącznej kwocie 968 zł. została stwierdzona fakturą. A zatem wydaje się , iż udokumentowanie w przepisanej formie przez wspólnie rozliczających się podatników poniesienia określonych wydatków z tytułu użytkowania sieci Internet w lokalu będącym ich miejscem zamieszkania uprawniało ich do skorzystania z przedmiotowej ulgi. Co prawda faktura VAT wystawiona przez dostawcę usług internetowych zawierała dane personalne tylko skarżącego to jednak skoro wydatki na korzystanie z sieci w równym stopniu obciążały jego żonę to naturalną konsekwencją tego stanu rzeczy jest możliwość odliczenia poniesionych wydatków przez obojga małżonków. Z akt sprawy niespornie bowiem wynika, iż ciężar ekonomiczny spornego wydatku został poniesiony w równym stopniu zarówno przez W.W. jak i jego żonę K.W."
8: Tomek z IP: 62.87.254.* (2010-01-08 08:32)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
9: Zosia z IP: 83.238.74.* (2010-03-22 13:42)
A ktoś ma wiedzę i mi wyjaśni, czy odliczamy kwotę faktycznie wydaną nie więcej niż limit 760 zł. czy 22% od wydanej kwoty, bo dotarła do mnie taka informacja z fiskusa, że odliczamy % od kwoty a Ja nigdzie tego nie wyczytałam

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.