zaloguj się do e-DGP

Jak w 2010 roku mogą się zmienić podatki i opłaty lokalne

skomentuj

Stawki maksymalne podatków i opłat lokalnych wzrosną w 2010 roku o 3,5 proc., czyli o wskaźnik inflacji. Stawki opłat w poszczególnych gminach mogą jednak rosnąć nawet o kilkadziesiąt procent.

Przykład: Podatek od mieszkania w Gdańsku

Stawka podatku od nieruchomości mieszkalnych w Gdańsku wzrośnie w przyszłym roku o 3 grosze. Oznacza to, że właściciel mieszkania o powierzchni użytkowej wynoszącej 75 mkw. zapłaci w 2010 roku o 2,25 zł więcej niż w 2009 roku

W 2009 roku stawka podatku od budynków lub ich części mieszkalnych wynosi w Gdańsku 0,62 zł, natomiast stawka na rok 2010 będzie wynosiła 0,65 zł. Rada miasta Gdańska uznała więc, że w mieście w przyszłym roku będzie obowiązywać stawka na najwyższym możliwym poziomie. Wzrost obciążenia nie jest jednak duży. Wynika to jednak z polityki stosowanej przez radę miejską, która polega na ustalaniu stawek na poziomie stawek maksymalnych.

Przykład: Wzrost obciążenia domu w Warszawie

Wzrost obciążenia wynika ze zmiany stawek. W przypadku budynków mieszkalnych zastosowanie znajdzie stawka dla budynków lub ich części mieszkalnych, która w przyszłym roku w Warszawie wzrośnie do poziomu 0,65 zł, czyli o 3 gr w stosunku do 2009 r. W przypadku domu (bez uwzględnienia powierzchni gruntu, czyli działki, na której stoi dom) o powierzchni 150 mkw. roczny wzrost obciążenia wyniesie 4,5 zł. W 2009 roku podatnik musiał zapłacić od takiego domu podatek w wysokości 93 zł, a w 2010 roku będzie zobowiązany do zapłaty 97,5 zł. Pamiętać też trzeba, że podatek w przypadku osób fizycznych jest płatny w czterech równych ratach.

Przykład: Stawki Krakowa, Wrocławia, Katowic

Spośród trzech takich miast, jak Kraków, Wrocław i Katowice, najmniej wzrośnie w 2010 roku obciążenie podatkowe w Katowicach (o 3 gr), chociaż podatek według najniższej stawki będą płacić właściciele mieszkań we Wrocławiu. Dotyczy to porównania stawek, które będą obowiązywały w przyszłym roku w trzech wymienionych miastach.

Stawka od budynków lub ich części mieszkalnych we Wrocławiu wyniesie w 2010 roku 0,59 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej, w Krakowie i Katowicach 0,61 zł. Należy przypuszczać, że czytelnik chce nabyć mieszkanie w celach inwestycyjnych oraz że stawki podatku od nieruchomości nie będą decydującym czynnikiem o wyborze miejsca inwestycji. Różnice w stawkach są jak widać minimalne. W przypadku mieszkania o powierzchni użytkowej 100 mkw. różnica w rocznym obciążeniu podatkowym między Wrocławiem a Krakowem wynosi zaledwie 2 zł.

Przykład: Firmowa nieruchomość w Gdańsku

Obciążenie z tytułu posiadanej nieruchomości w Gdańsku wzrośnie w 2010 roku o 350 zł w skali roku. Wynika to z podniesienia stawki podatku od budynków lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. W 2009 roku w Gdańsku stawka wynosi 19,81 zł, natomiast w 2010 roku wyniesie ona 20,51 zł, czyli wzrośnie o 0,70 zł od 1 mkw. powierzchni zajętej na prowadzenie działalności gospodarczej. Jeżeli np. firma posiada nieruchomość o powierzchni 500 mkw., to należy pomnożyć tę powierzchnię przez kwotę, o jaką wzrośnie stawka (0,70 zł), aby dowiedzieć się, o ile więcej trzeba będzie zapłacić podatku w 2010 roku.

Przykład: Opłaty targowe w Warszawie

W Warszawie nie wzrośnie opłata targowa. Rada miasta w tym roku podjęła uchwałę nr LII/1600/2009 (Dz.Urz.Woj. Maz. nr 70, poz. 1836) w sprawie zasad ustalania i poboru oraz terminów płatności i wysokości stawek opłaty targowej, w której ustaliła stawki opłaty targowej obowiązujące od 1 czerwca 2009 r. Trudno więc spodziewać się kolejnej uchwały rady miejskiej. Oznacza to, że stawki opłaty targowej na początku 2010 roku nie wzrosną. Przypomnijmy też, że w przywołanej uchwale Rada Warszawy ustaliła nowe zasady ustalania opłaty targowej. Przede wszystkim zrezygnowano z pobierania opłaty liczonej od zajętej powierzchni na prowadzenie handlu i wprowadzono stawkę opłaty, która jest uzależniona od strefy (2 główne i 2 specjalne), w której prowadzona jest sprzedaż, asortymentu (np. inna stawka od sprzedawców kwiatów i artykułów spożywczych) oraz rodzaju stoiska (stoiska handlowe, samochód itd.).

Podstawa prawna

Ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 121, poz. 844 z późn. zm.).

Obwieszczenie ministra finansów z 3 sierpnia 2009 r. w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych w 2010 r. (MP nr 52, poz. 742).

Obwieszczenie ministra finansów z 6 października 2009 r. w sprawie stawek podatku od środków transportowych obowiązujących w 2010 r. (MP nr 67, poz. 872).

Komentarze: 4

  • 1: HL z IP: 195.205.254.* (2009-12-21 15:22)

    Po co kolejny raz wałkujecie ten sam temat?

    podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/373788,miasta_podniosa_podatki_od_mieszkan_i_domow.html

  • 2: KIKLO z IP: 83.19.191.* (2009-12-22 12:38)

    BO GP nie ma o czym pisać dla doradców podatkowych. Tylko musi krytkowac samorządy pozostawione przez rząd samym sobie bez żadnego wsparcia tylko z kolejnymi zadaniami. Są gminy, które jednak zamiast podnosić stawki obniżają je. Warto ich poszukac panie redaktorze. Proponuję przejrzeć BIP - y gminnne a nie wałkowac znów podatki w dużych miastach. Poza tym one i tak mało rosną w mstosunku do obciążeń pdoatków państwowych czy wprowadzaniem tzw. parapodatków na rzecz np. jakichś twórców. A pdoatek od środków transportowych wzrósł poniewaz rozporządzenie o minimalnych stawkach taką wywołało konieczność wskutek wzrostu o 25,5% ceny EURO w okresie od 1 października 2008 do 1 października 2009 (art. 12b ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Naotmiast stawki cuhwalone przez Radę Gminy nie mogą być niższe niż te stawki minimalne (art. 10 ust. 1 pkt 4,6 i 7 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). O tym redaktorzy zapomnieli. Poza tym autorzy tekstu mogliby trochę pomyśleć i prześledzić jaką częścią subwencji oświatowej dysponują samorządy a jakie są rzeczywiste koszty funkcjonowania oświaty. Wówczas zobaczyliby , iż państwo daje na to zadanie zaledwie 35% koniecznych środków, które wystarczają na wynagrodzenia bez pochodnych. Na resztę wydaje samorząd z własnych podatków. Podobnie jest z innymi zadaniami narzuconymi na gminy bez odpoweidnich śrokdów. Ostatnio przyklład zwrotu akcyzy. MF myslało że gminy wydadzą swoją kasę na to, a gdy okazało się że gminy postanwiły nie wyręczać państwa a rolnicy zaczęli się burzyć, nagle znalazły się pieniądze. Tak działa nasze państwo, któe skubie samorządy.

  • 3: W Polsce samorządy topią firmy w Nie-ech zwalniają z IP: 83.11.217.* (2009-12-23 15:06)

    Niemcy w kryzysie aby ratować miejsca pracy Obniżyły podatki tak federalne jak i regionalne, wsparły firmy dopłatami z budżetu, obnizkami asekuracji exportu, gwarancjami finansowymi i wszelkimi ulgami godząc się na obniżenie dochodów i zamrożenie inwestycji na czas kryzysu bo rozumieją, że tylko odciążona gospodarka przetrwa kryzys.

    U nas odwrotnie, administracyjnie wymyślają sobie "z choinki códowne rozmnożenie" tylko ile firm to udżwignie w tych herlawych realiach...

  • 4: jan z IP: 91.94.167.* (2010-03-29 13:01)

    prowadze dzialaqlnosc gospodarcza w pawilonie handlowym ,ktory ma oplacony podatek od nieruchomosc oraz za teren przylegly.Jako najemca oplacam czynsz oraz oplaty energi i wody.Od miesiaca nachodza mnie inkasenci domgajac sie oplaty targowej.Czy pobieranie oplaty targowej w tym wypadku jest lzgodne z prawem.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter