zaloguj się do e-DGP

Ministerstwo nie chce oddać 10 mld zł akcyzy

skomentuj

Resort finansów opublikował nową wersję projektu ustawy o zwrocie akcyzy od energii. Nadal zakłada ona zwrot nadpłaconego podatku tylko w części dotyczącej strat. Zdaniem ekspertów działania MF są niezgodne z prawem, orzecznictwem ETS i NSA.

Publikacja: 4 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 4 grudnia 2009, 18:25

Zwrot w zawieszeniu

Dotychczas wytwórcy energii złożyli wnioski o zwrot ponad 6,5 mld zł nienależnie zapłaconej akcyzy. Marcin Zawadzki, doradca podatkowy w Ernst & Young, podaje nam, że jak na razie organy celne konsekwentnie odmawiają przedmiotowego zwrotu bądź też odwlekają wydanie decyzji w tym zakresie. Do tej pory jest zaledwie kilka wyroków prawomocnych ostatecznie przyznających podatnikom zwrot akcyzy (patrz np. wyrok WSA w Lublinie, sygn. I/SA Lu 23/08) – i to głównie ze względu na fakt, że organy celne nie złożyły skargi do NSA.

– Na tym tle skierowanie pytania prawnego przez NSA do TK jest niewątpliwie korzystne dla władz celnych – ocenia Marcin Zawadzki.

Jego zdaniem w praktyce oznacza to bowiem możliwość zawieszania toczących się postępowań dotyczących zwrotu nienależnie zapłaconej akcyzy i w rezultacie opóźnienie uzyskania przez podatników ostatecznych rozstrzygnięć do czasu zajęcia stanowiska przez TK.

– Daje to dodatkowy czas organom celnym, które oczekują pomysłów ze strony Ministerstwa Finansów na zamknięcie wnioskującym drogi do państwowej kasy – dodaje Marcin Zawadzki. Z drugiej strony, odsuwanie zwrotu skutkuje narastaniem odsetek należnych podatnikom, w ten sposób potęgując niekorzystny dla budżetu efekt.

Resort ma plan

Kolejnym już pomysłem MF jest ograniczenie zwrotu akcyzy tylko do ilości energii stanowiącej tzw. straty przesyłowe. Jak podkreśla Sylwia Kulczycka, doradca podatkowy w Ernst & Young, najnowszy projekt ustawy w tym zakresie został opublikowany w ostatnich dniach na stronach internetowych ministerstwa. Zgodnie z tym projektem podmiotom, które nienależnie płaciły od 1 stycznia 2006 r. do 28 lutego 2009 r. akcyzę od energii elektrycznej, przysługuje zwrot akcyzy, jednak jedynie w stosunku do części energii, która została utracona podczas transportowania jej do finalnych konsumentów. W rezultacie, jak uznał resort, w zależności od roku podmioty uprawnione mogą oczekiwać zwrotu w wysokości pomiędzy 8,2 a 9,7 proc. kwoty akcyzy od energii w przypadku sprzedaży na rzecz podmiotów niebędących nabywcami końcowymi oraz pomiędzy 1,9 a 2,2 proc. w przypadku sprzedaży na rzecz nabywców końcowych (gdzie straty zdaniem ministerstwa i Urzędu Regulacji Energetyki będą niższe). Cały zwrot ograniczony zostanie zatem do kwoty poniżej 1 mld zł.

– Niestety nowy pomysł ministerstwa wydaje się być sprzeczny nie tylko z orzeczeniami ETS i NSA, ale również z zasadą niedziałania prawa wstecz – stwierdza Sylwia Kulczycka.

Podkreśla też, że ustawa ograniczająca zwrot akcyzy do strat przesyłowych ma mieć bowiem zastosowanie do postępowań nadpłatowych wszczętych już przed samym wejściem w życie ustawy. W praktyce oznacza to, że wytwórcy energii, którzy złożyli wnioski o zwrot akcyzy, powołując się na orzeczenia ETS i NSA, mają dostać zwrot na podstawie ustawy, która wejdzie w życie kilka miesięcy po złożeniu tych wniosków.

– Co więcej, niezależnie od stanowiska zajętego przez TK w stosunku do pytania prawnego, zadanego przez NSA, wytwórcy ci dostaną zwrot akcyzy tylko w odniesieniu do części energii, czyli odmiennie, niż wcześniej uznały ETS i NSA – ustawę można zatem poczytywać jako niedopuszczalną próbę ograniczania skutków tych wyroków – podsumowuje Sylwia Kulczycka.

Komentarze: 15

  • 1: Ile czasu On malował te kominy -miesiąc ,rok? z IP: 84.234.1.* (2009-12-04 06:51)

    Donald to BANKRUT - Jego POlityka kolesiowo -liberalna doprowadza państwo do upadku, coraz więcej likwidowanych zakładów -stocznie ,zakłady energetyczne dobijane ukrytymi podatkami w tym jako kary za emisje CO2- stają w Polsce całe bloki energetyczne, -ostatnio jak donosi GP wzięli się za likwidacje wysypisk śmieci -tak z rozpędu i i to ostatnia jedyna rzecz którą POwinni faktycznie robić tyle ,że własnymi rękami bo jedynie do tego sie nadają.
    Jak człowiek który prawie nigdy nie pracował może Rządzić krajem ,jak człowiek który nie wie co to 20,30,40- letnia praca może mówić o podnoszeniu wieku emerytalnego ? - społeczeństwo przez Jego rządy jest coraz bardziej biedniejsze i płaci coraz niższe składki a Ci którzy mają wysokie dochody widząc jak Donaldy robią sobie za Nasze pieniądze wycieczki zycia wolą je ukrywać i nie płacić ani ZUS-u ani POdatków na wakacyjnych malarzy kominowych!

  • 2: wiktor z IP: 83.26.122.* (2009-12-04 07:02)

    gratuluje wszystkim wyborcom PO.. niech was schlag trafi przygłupy

  • 3: do 2 - nie masz co gratulować -Oni wyjeżdżają z IP: 84.234.1.* (2009-12-04 07:34)

    do IRLandii bo tam POpieprzeńcy sprzedali limity za CO2.

  • 4: realista z IP: 145.237.102.* (2009-12-04 07:52)

    No jeszce tylko tego brakuje aby Państwo burzujom oddawało za darmo pieniądze !!!

  • 5: ewa z IP: 145.237.102.* (2009-12-04 07:55)

    Odwrotnie - to dostawcy energii maja placic dla Państwa !!! Co za idiotyczne wyroki sądowe. Widac jak prywaciarze doja Państwo

  • 6: do Ewy -a czy Ty jesteś blondynka z IP: 84.234.1.* (2009-12-04 08:14)

    - to rozumiem -?

  • 7: wiktor z IP: 83.26.122.* (2009-12-04 08:57)

    to panstwo ma oddac pieniądze, bo jest zlodziejem i rozbujnikiem kierowanym przez PO

  • 8: do 4 z IP: 83.26.122.* (2009-12-04 08:58)

    "oddaje sie" zawsze za darmo głupku z PO, bo oddaje sie wtedy jak sie wcześniej ukradło

  • 9: HL z IP: 195.205.254.* (2009-12-04 09:02)

    Za to zgodna z orzecznictwem TK. I właśnie na wyrok TK w tej sprawie wszyscy czekamy.

    Dodajmy, że cała ta sprawa jest pokłosiem zaniedbań poprzednich rządów. Zmiany w akcyzie powinny były być wprowadzone z dniem 1 stycznia 2006 r. Tak się nie stało. Dopiero Sejm obecnej kadencji poprawił ten błąd. Akcyzę za okres 1 stycznia 2006 - 28 lutego 2009 r. trzeba będzie jednak zwrócić.

    Inna sprawa, że elektrownie chcą zwrotu w całości, a przecież 90% akcyzy przerzuciły na konsumentów. Zgodnie z orzecznictwem TK - w takim wypadku zwrot akcyzy się nie należy.

  • 10: (AD) Analny demokrata z IP: 77.114.210.* (2009-12-04 10:48)

    Jeśli jeszcze was, drodzy współobywatele szlag nie trafił, to przeczytajcie dokładnie pierwszą z brzegu fakturę Energi. Tzw. prognoza (Czytaj: finanso-
    wanie produkcji), opłata stała (?), opłata zmienna (?), VAT od abonamentu
    (!!!), akcyza (!), odsetki od "nieterminowej" zapłaty ww prognozy (!)
    i finalnie: przyrównajcie cenę netto za 1kWh z ceną brutto tejże...
    Czyż nie jest to zwykłe złodziejstwo, żeby nie powiedzieć zwykłe sukin-
    syństwo? Zawracanie dupy Platformą, PIS-em, HIV-em etc radościami,
    nie kompensuje przyjemności, jaką drogi współziomku przeżywasz w trakcie
    ww stosunku analnego z tzw. demokracją w naszym, polskim wymiarze.
    DOSIEGO ROKU!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter