Zdaniem sądów tylko interpretacja podatkowa chroni wnioskującego o jej wydanie. Odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie zabezpiecza podatnika. Jeśli minister w odpowiedzi uzna stanowisko podatnika, musi zmienić interpretację.
Publikacja: 19 listopada 2009, 03:00
Wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych (głównie sądu warszawskiego) budzą kontrowersje wśród ekspertów. Zdaniem Tomasza Ciszewskiego, partnera w dziale doradztwa podatkowego BT&A, przyjęcie podejścia prezentowanego przez sądy administracyjne oznaczałoby, że w sytuacji otrzymania negatywnej interpretacji skargę do sądu należy wnieść zawsze, niezależnie od treści odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Jego zdaniem, aby instytucja interpretacji mogła spełniać założone zadanie, czyli zabezpieczać podatnika, który działa na jej podstawie, wezwanie do usunięcia naruszenia prawa powinno być traktowane jako swoisty odpowiednik środka odwoławczego, a nie tylko jako wymóg formalny złożenia skargi administracyjnej, jak chce sąd. Tomasz Rolewicz, menedżer w PricewaterhouseCoopers, oraz Marcin Baran, dyrektor w Ernst & Young, zgadzają się ze stanowiskiem sądu.
Podatnicy, którzy chcą korzystać z ochrony, jaką daje im interpretacja, powinni domagać się nie tylko korzystnej odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, ale też zmiany samej interpretacji. Tomasz Rolewicz uważa, że nawet w przypadku, gdy po rozpatrzeniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa minister zgodzi się z argumentami podatnika i stwierdzi, że są podstawy do zmiany niekorzystnej interpretacji, nie powinien poprzestać na odpowiedzi podatnikowi na złożone przez niego wezwanie.
– Niezbędna będzie jeszcze zmiana udzielonej podatnikowi interpretacji, co może nastąpić jedynie w trybie przewidzianym w art. 14e Ordynacji poprzez doręczenie podatnikowi zmienionej interpretacji – twierdzi Tomasz Rolewicz.
W jego opinii, dopiero doręczenie zmienionej w ten sposób interpretacji pozwoli podatnikowi cieszyć się z ochrony przewidzianej w Ordynacji podatkowej.
Również zdaniem Marcina Barana, jeśli wyrażone w odpowiedzi na wezwanie stanowisko różni się od interpretacji (nawet na korzyść), to podatnik powinien domagać się zmiany interpretacji, a nie zadowalać się samą odpowiedzią na wezwanie.
– Jeśli organ dochodzi do wniosku, że interpretacja zawiera błędy, to na skutek wezwania powinien ją zmienić w całości lub w części – mówi Marcin Baran.
Jego zdaniem, sądy słusznie też zauważają, że podatnik może powołać się na interpretację, a nie na odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
1: lexpistols z IP: 94.254.205.* (2009-11-21 12:37)
hmmmm...?
2: lnstr z IP: 89.171.205.* (2009-11-22 13:24)
Co za bzdura z tym wezwaniem, przeciez wiadomo, ze to powinno byc traktowane jak odwolanie!

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.