W ramach pakietu tzw. ustaw antykryzysowych pracodawcom umożliwiono zaliczanie do kosztów podatkowych wpłaty na fundusz szkoleniowy. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację poselską (nr 11990) odniosło się do wątpliwości w zakresie trybu dokonywania wpłat i ich dokumentowania w taki sposób, aby można było je zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.

Jak wskazało ministerstwo, utworzenie, funkcjonowanie i likwidacja funduszu szkoleniowego reguluje układ zbiorowy pracy lub regulamin funduszu szkoleniowego. Zdaniem resortu regulacje te powinny jednak być zgodne z zasadami odnoszącymi się do dokumentowania poniesionych wydatków (kosztów) oraz osiąganych przychodów, które to elementy niezbędne są do ustalenia prawidłowej podstawy opodatkowania. Podatnicy są obowiązani ewidencjonować zdarzenia gospodarcze w księgach rachunkowych lub podatkowej księdze przychodów i rozchodów.

Podstawą zapisów w księgach rachunkowych są dowody księgowe stwierdzające dokonanie operacji gospodarczej, tzw. dowody źródłowe, m.in. dowody wewnętrzne dotyczące operacji wewnątrz jednostki. Z kolei podstawą zapisów w księdze przychodów i rozchodów są dowody księgowe, którymi są m.in. faktury VAT, rachunki lub inne dowody stwierdzające fakt dokonania operacji gospodarczej zgodnie z jej rzeczywistym przebiegiem i zawierające co najmniej: wiarygodne określenie wystawcy lub wskazanie stron uczestniczących w operacji gospodarczej, której dowód dotyczy, datę wystawienia dowodu, datę lub okres dokonania operacji gospodarczej, przedmiot operacji gospodarczej, a także podpisy osób uprawnionych do prawidłowego udokumentowania operacji gospodarczych.

Zdaniem resortu pracodawca prowadzący podatkową księgę przychodów i rozchodów nie może zatem zarachować wpłaty na rzecz funduszu na podstawie własnego oświadczenia, gdyż takie oświadczenie nie stanowi dowodu księgowego.