Coraz więcej firm oferuje pracownikom karty przedpłacone o wartości do 380 zł. Zdaniem firm oferujących karty są one zwolnione z podatku jako środki pieniężne. Według ekspertów taka karta może być uznana za bon towarowy i będzie opodatkowana PIT.
Możliwość uznania, że wydanie pracownikowi przedpłaconej karty płatniczej sfinansowanej ze środków pochodzących z ZFŚS będzie podlegało zwolnieniu z opodatkowania podatkiem dochodowym, budzi poważne wątpliwości. Na ten aspekt zwraca uwagę Maciej Grela, doradca podatkowy w kancelarii Gide Loyrette Nouel, który stwierdza, że problem polega na możliwości uznania przedpłaconej karty płatniczej za świadczenie o charakterze pieniężnym.
Jak tłumaczy nasz ekspert, świadczenie pieniężne to takie, którego przedmiotem są pieniądze (w formie tradycyjnej lub elektronicznej). Pieniędzmi tradycyjnymi są polskie znaki pieniężne (banknoty i monety) emitowane przez NBP oraz, zgodnie z przepisami prawa dewizowego, znaki pieniężne (banknoty i monety) będące prawnym środkiem płatniczym poza Polską. Z kolei w myśl prawa bankowego pieniądz elektroniczny jest to wartość pieniężna stanowiąca elektroniczny odpowiednik znaków pieniężnych, która spełnia łącznie następujące warunki: jest przechowywana na informatycznych nośnikach danych, jest wydawana do dyspozycji na podstawie umowy w zamian za środki pieniężne o nominalnej wartości nie mniejszej niż ta wartość, jest przyjmowana jako środek płatniczy przez przedsiębiorców innych niż wydający ją do dyspozycji, na żądanie jest wymieniana przez wydawcę na środki pieniężne.
– Karty przedpłacone nie są pieniądzem w tradycyjnym ujęciu oraz nie spełniają wszystkich warunków stawianych pieniądzowi elektronicznemu, tj. są zasadniczo zakupowane przez pracodawców po cenie niższej niż wartość nominalna wyrażona na karcie, a wartość, którą reprezentują, nie podlega wymianie na środki pieniężne – analizuje Maciej Grela.
W konsekwencji – jego zdaniem – karty te nie stanowią świadczenia pieniężnego, a tym samym nie będą mogły korzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego.
Innego zdania jest dr Piotr Zapadka. Według niego karta przedpłacona może być traktowana, w świetle regulacji podatkowych, jako świadczenie pieniężne z uwagi na jej zaklasyfikowanie jako instrumentu dostępu do określonych wartości pieniężnych, co finalnie umożliwia regulowanie zobowiązań pieniężnych.
380 zł to limit zwolnienia z PIT dla świadczeń pracowniczych finansowanych z ZFŚS
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: ank z IP: 80.53.193.* (2009-11-16 20:24)
no i o takie zamieszanie z poplątaniem przez "ekspertów" chodzi,a fiskus już się śmieje

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.