statystyki

Fiskus może zażądać PIT od karty podarunkowej

16.11.2009, 03:00

Coraz więcej firm oferuje pracownikom karty przedpłacone o wartości do 380 zł. Zdaniem firm oferujących karty są one zwolnione z podatku jako środki pieniężne. Według ekspertów taka karta może być uznana za bon towarowy i będzie opodatkowana PIT.

reklama


reklama


U pracownika, który otrzymuje od pracodawcy np. abonament medyczny, ubezpieczenie, kartę na napoje, powstaje przychód ze stosunku pracy. Przychodem jest wartość danego świadczenia. Teraz firmy wpadły na pomysł, jak przy świadczeniach pozapłacowych uniknąć konieczności rozpoznawania przychodu. Przekazują pracownikom przedpłacone karty płatnicze. To coś w rodzaju elektronicznej wersji bonu towarowego.

Według firm oferujących takie karty są one zwolnione z podatku dochodowego, bo na karcie są środki pieniężne. Niezależni eksperci tego zwolnienia podatkowego nie są już tacy pewni i ostrzegają, że fiskus może wartość karty przypisywać do przychodu pracownika.

Nowela PIT

Znowelizowana w lipcu ustawa o PIT powiększyła zakres wolnych od podatku świadczeń finansowanych z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (ZFŚS) o świadczenia pieniężne. W efekcie – jak tłumaczy Witold Widurek, starszy konsultant w Ernst & Young – jeżeli w ramach działalności socjalnej np. środki pieniężne dostępne pracownikowi na tzw. przedpłaconej karcie płatniczej są wypłacane w całości z ZFŚS lub funduszy związków zawodowych, wydaje się, że nie ma przeszkód, aby korzystały one ze zwolnienia od PIT do 380 zł rocznie.

– Istnieje pewne ryzyko, że organy skarbowe mogą próbować badać i kwestionować nieopodatkowane wypłaty z ZFŚS, które nie byłyby przeznaczane na działalność socjalną. W takiej sytuacji oczywiście potencjalna odpowiedzialność za niepobranie zaliczki spoczywałaby na płatniku – ostrzega Witold Widurek.

Karta przedpłacona

Coraz więcej firm i instytucji zamiast papierowych bonów zamawia dla pracowników karty podarunkowe. Jak wyjaśnia Adam Kompowski, prezes zarządu Bonus Systems Polska, firmy oferującej karty przedpłacone, ta forma premiowania jest specjalnie atrakcyjna, dzięki uchwalonej w lipcu nowelizacji ustawy o PIT. Od podatku dochodowego zostały zwolnione świadczenia pieniężne otrzymywane przez pracownika w związku z finansowaniem działalności socjalnej ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych – do wysokości 380 zł. Dotyczy to również środków przekazywanych w formie tzw. przedpłaconej karty płatniczej.

– Korzyści łatwo wyliczyć: w przypadku zakładu pracy zatrudniającego 200 pracowników to ok. 70 zł oszczędności na jednego pracownika – w sumie ok. 14 tys. zł – argumentuje Adam Kompowski.

Podkreśla też, że rośnie liczba punktów handlowych i usługowych akceptujących przedpłacone karty płatnicze. Obecnie to 200 tys. miejsc w całym kraju. Karty stają się popularniejsze także ze względu na wygodę. Karta daje taką elastyczność przy płaceniu, jak zwykła VISA Electron.

– Rolą omawianych kart jest zapewnienie pracownikom środków pieniężnych, bez konieczności wydawania (posiadających formę materialną) znaków pieniężnych (np. banknotów) lub znaków legitymacyjnych – tłumaczy dr Piotr Zapadka, prawnik Departamentu Instytucji Finansowych i Rynku Kapitałowego Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • ank(2009-11-16 20:24) Odpowiedz 00

    no i o takie zamieszanie z poplątaniem przez "ekspertów" chodzi,a fiskus już się śmieje

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama