Dla przedsiębiorców podatek od nieruchomości to spory wydatek. Powodem jest jego wysoka stawka. Opodatkowanie podatkiem od nieruchomości firm w praktyce wywołuje wiele wątpliwości. Kontrowersje wzbudza zwłaszcza opodatkowanie elektrowni wiatrowych, linii energetycznych oraz anten nadawczych wykorzystywanych przez firmy telekomunikacyjne. Orzecznictwo sądowe w tych przypadkach coraz częściej jednak okazuje się być korzystne dla podatników. Świadczą o tym najnowsze rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Elektrownie wiatrowe

W przypadku firm zajmujących się wytwarzaniem energii elektrycznej przy pomocy elektrowni wiatrowych sporne kwestie dotyczyły zakresu opodatkowania. Władze samorządowe, które są organem podatkowym w zakresie podatku od nieruchomości, uznawały, że siłownie wiatrowe stanowią funkcjonalną całość. Składają się na nią obiekty budowlane (m.in. fundamenty, maszty, drogi) oraz urządzenia budowlane związane z tymi obiektami, zapewniające możliwość ich wykorzystywania zgodnie z przeznaczeniem, np. połączenia energetyczne, gondole z umieszczonymi w nich urządzeniami, skrzydła. Całości takiej nie stanowią poszczególne elementy siłowni, które oddzielnie nie dają możliwości ich użytkowania. Dlatego organy podatkowe domagały się podatku od dużo większej wartości, niż chciały płacić spółki.

Interpretacja ta okazała się jednak błędna. Korzystną dla podatników wykładnię potwierdził w jednym z wyroków Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok NSA z 30 lipca 2009 r., II FSK 202/08, niepublikowany). Sąd potwierdził, że elektrownia wiatrowa nie jest budowlą, tylko urządzeniem technicznym. Jako budowlę należy traktować jedynie części budowlane elektrowni jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Dlatego opodatkowaniu podlegają tylko fundament i maszt. Jak podkreślił NSA, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych po 1 stycznia 2003 r. pojęcie budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości należy ustalać na podstawie art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych z uwzględnieniem regulacji zawartych w art. 3 pkt 3 i 9 ustawy – Prawo budowlane (por. wyrok NSA 27 stycznia 2006 r., FSK 2316/04, niepublikowany; wyrok NSA z 3 lutego 2006 r., II FSK 656/05, niepublikowany).

W interesującym dla sprawy zakresie definicja budowli w rozumieniu prawa budowlanego jest w zupełności tożsama z definicją budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W rozumieniu tej ostatniej zakres pojęciowy jest bowiem szerszy o urządzenia budowlane związane z obiektem budowlanym, które zapewniają możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem.

Sąd zwrócił uwagę, że w przykładowym wyliczeniu budowli, a więc obiektów budowlanych niebędących budynkiem lub obiektem małej architektury, ustawodawca wymienił części budowlane urządzeń technicznych – elektrowni wiatrowych. Części te są zatem budowlą, a więc obiektem budowlanym w rozumieniu prawa budowlanego. Przyjmując racjonalność ustawodawcy, który stwierdził, że elektrownie wiatrowe są urządzeniami technicznymi, nie można uznać ich jednocześnie za urządzenie budowlane – uznał sąd.

NSA uznał zatem, że podatnik musi opodatkować tylko maszt i fundament elektrowni wiatrowej.