zaloguj się do e-DGP
statystyki

Raje podatkowe nie są opłacalne

skomentuj

Mimo że raje podatkowe kuszą swoimi ofertami, dla polskiego przedsiębiorcy nie są one tak atrakcyjne, jak mogłoby się to wydawać.

Publikacja: 22 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 22 września 2009, 07:53

Polscy podatnicy posiadający inwestycje w tzw. rajach podatkowych powinni pamiętać o utrudnieniach wynikających z przepisów. Na ten aspekt zwraca uwagę Anna Pikulska, ekspert z MDDP, która twierdzi, że pierwszym ograniczeniem jest fakt, że Polska nie ma podpisanych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania z krajami uznawanymi za raje. Oznacza to, że zapłata wynagrodzenia za usługi niematerialne na rzecz podmiotu mającego siedzibę w raju podlegać będzie 20-proc. podatkowi u źródła w Polsce, podobnie jak wypłaty z Polski dywidend (19-proc.), odsetek czy należności licencyjnych (20-proc.).

Dochodzi jeszcze kłopotliwy obowiązek sporządzania tzw. dokumentacji cen transferowych.

– Rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej też ma znaczenie – podkreśla Anna Pikulska. O ile sklep internetowy może łatwo prowadzić istotną część swojej działalności za pomocą zagranicznego serwera (działalność taka może pod pewnymi warunkami podlegać opodatkowaniu w państwie położenia serwera), o tyle dużo trudniejsze może to być np. w przypadku spółki, która, jeżeli czerpie zyski z nieruchomości położonych w Polsce, to będzie musiała je tutaj opodatkować. Podobna zasada dotyczy podmiotów, które w Polsce będą miały stałe miejsce prowadzenia działalności, tzw. zakład. Zyski generowane za pośrednictwem zakładu w Polsce będą tu opodatkowane.

– Działanie w rajach podatkowych jest możliwe m.in. dzięki obowiązywaniu tam rygorystycznych przepisów dotyczących tajemnicy handlowej, bankowej oraz braku przekazywania informacji o dochodach poszczególnych spółek czy osób prywatnych – tłumaczy Anna Pikulska.

Przypomina też, że ostatnie działania podejmowane przez państwa OECD mają na celu zmobilizowanie państw uznawanych za raje podatkowe do częściowego ujawniania chronionych dotąd informacji. Nie trzeba dodawać, że transakcje z podmiotami mającymi siedzibę w rajach podatkowych są zazwyczaj wnikliwie badane przez fiskusa.

40 państw Polska uznaje za raje podatkowe

Komentarze: 12

  • 1: Algebra z IP: 83.5.239.* (2009-09-22 18:51)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 2: stanisław z IP: 113.190.131.* (2010-02-09 08:14)

    Panowie, można sobie nieco uprościć ten cały bałagan, który ma miejsce w naszym pięknym kraju. Pamiętam jak moja firma w Polsce upadła pierwszy raz, jak to przedsiębiorca – ciężko iść potem na etat – przedsięwziąłem środki wspólnie z rodziną podjęliśmy decyzję [dodatkowo mniejszy kredyt, ale bez szału ] – podjęliśmy decyzję startujemy od nowa, niestety przy biznesie jest parę haków na początek – prawie 1000 ZUS-u, pomyślałem, że na diabła mi to - nieźle takie coś podkłada nogę na starcie– i tak teraz będzie emerytura od 67 lat [ bez komentarza – nie naruszam zdrowia swojego i Państwa ], Prowadziłem firmę 14 miesięcy – bywało raz średnio raz gorzej – chciałbym napisać, że raz lepiej raz gorzej, ale tyle mamy obowiązków podatkowych, że człowiek z tego strachu zaczyna wybiegać w przyszłość z nerwów itd., nie mówiąc, że cała rodzina tym żyje – krótko: coś idzie słabiej, są obawy – rodzina cierpi – ja, żona, dzieci, jeszcze mamy dziadków – naprawdę to jest straszne jakie jest to upodlające, na co dzień mamy „wolność”, ale tak po prawdzie, to jest wolność w klatce – bieganie w koło we własnym mieszkaniu, pokoju. Pewnego dnia i tak już nie mogliśmy z rodziną wytrzymać, szukaliśmy sposobu by jakoś przeżyć, rozpoczęliśmy starania o przeniesienie firmy do innego kraju, gdzie podatki są bardzo niskie, udało się, na dziś dzień oszczędzam 3000zł / mc zupełnie legalnie na samej różnicy podatkowej, jakoś idzie, i proszę Państwa ani to nie jest nielegalne ani to nie jest niemoralne ani to nie jest jeszcze nie wiem jakie. Całe życie się ciułało a nigdy nie było mnie stać by wysłać moje córki na chociaż jedyne wakacje gdzieś za granicę nad ciepłe morze. Początkowo w domu było dużo wahań, ale jak to się mówi „walnęliśmy twardo pięścią w stół albo wóz albo przewóz”. Jeżeli np. moje dzieci nie mogą sobie pozwolić takie elementarne potrzeby jak wakacje, edukacja, jakieś wyjście, wyjazd na weekend - jedzenie jakoś zawsze wdomu było -to już nie jest takie wesołe jak się patrzy na dzieciaki… jak się patrzy na innych, że inni mają to nie jest nawet rodzaj zazdrości, po prostu człowiekowi zaczyna się robić najzwyczajniej przykrość……. Zawsze była „bida”. Te 2000-3000zł różnice podatkowej pozwalają na oddech, na wakacje, na odpoczynek, na małe oszczędności, wiem nie jest to wiele dla niektórych – ale my się cieszymy, ale też już nie chcę mieć więcej podstawianego widelca to oczu ze strony naszych kochanych urzędów – ja już najzwyczajniej w to nie wchodzę…. Mam swój mały handelik, sprowadzam zabawki z Włoch przez przyjaciela, i jakoś jeszcze nigdy nie było problemu, że to firma w poza Unii itd. Kłaniam się Państwu i życzę w ten poranek, odrobinę mądrości i konsekwencji w działaniu. Kłaniam się. Stanisław Eu.toys@gmail.com

  • 3: piotrekz z IP: 83.2.11.* (2011-11-02 16:18)

    Bardzo ciekawy artykuł, przeczytałem w całości. Po lekturze możliwości jakie daje Delaware wnioskuję jednak, że warto prowadzić biznes w rajach podatkowych, bo się zwyczajnie opłaca. Na stronie Pol Investor Group wyczytałem, że ponad połowa z 500 najbardziej dochodowych firm na świecie prowadzi interesy właśnie tam. Raczej nie jest to przypadkowe. No właśnie - czy powinienem rozważać przeniesienie interesu? Czy jest to odpowiednie również dla małych działalności?

  • 4: Kaszka z IP: 212.87.229.* (2011-11-03 17:41)

    Może nawet szczególnie dla małych działalności? Płacisz 23% VAT i 18% dochodowego? W Delaware pierwszego nie płacisz, a również i Twój podatek dochodowy może być zerowy. Mnóstwo firm z Polski przenosi swoją działalność właśnie tam - nie jest to przecież przypadkowe. Jeśli chcesz tracić mniej kasy na podatki to polecam dokładniejsze zaangażowanie się w temat.

  • 5: piotrekz z IP: 83.2.11.* (2011-11-04 15:37)

    Skoro tam szybko odpowiadasz to mam jeszcze jedno pytanie - odnośnie zakładania firmy. Czy warto przy tym korzystać z pomocy specjalistów, czy też łatwiej jest firmę założyć samodzielnie? Może nie łatwiej, ale czy na pewno ma sens samodzielne zajmowanie się tym. Nie ma problemów z formalnościami po drodze? Jak to wygląda dokładnie?

  • 6: Kaszka z IP: 212.87.229.* (2011-11-08 09:57)

    Formalności jest mało, ale jeśli się na tym nie znasz to oddaj to w ręce specjalistów. Trzeba posiadać doświadczenie by to załatwić dobrze. Jest taka firma jak Pol Investor Group. Możesz im wszystko powierzyć - przynajmniej będziesz miał pewność, że wszystko zostanie przeprowadzone zgodnie z polskim prawem. Ta firma pośrednicy w zakładaniu spółek LCC w Delaware.

  • 7: piotrekz z IP: 212.96.244.* (2011-11-08 16:23)

    Dzięki za pomoc. Tylko pytanie ile to będzie kosztowało... Muszę dokładniej sprawdzić aktualną ofertę tej i innych firm. W sumie to kluczowe w tym wypadku powinno być doświadczenie i pozytywne opinie, tak więc takiej pomocy będę szukał. Zacznę od Pol Investor Group - zobaczymy czego tak się dowiem.

  • 8: Kaszka z IP: 212.87.229.* (2011-11-10 09:43)

    Mogę Cię zapewnić tylko w jednym. Jeśli samodzielnie zajmiesz się zakładaniem działalności w Delaware to możesz sobie narobić problemów. Nie oszczędzaj na tym pod żadnym pozorem - oszczędności będziesz miał widoczne dopiero po przeniesieniu twojego biznesu tam. Myśl rozsądnie - napisz czego dowiedziałeś się od Pol Investor Group

  • 9: piotrekz z IP: 212.96.244.* (2011-11-10 15:36)

    Słuchaj... czy istnieje możliwość bym jako Polak prowadził działalność tylko i wyłącznie w Delaware? By moja firma nie miała polskiej siedziby, lecz wszystkie podatki płaciła po stawkach podatkowych Delaware, czyli w praktyce te 250 dolarów za rok?

  • 10: Kaszka z IP: 212.87.229.* (2011-11-14 16:47)

    Może być z tym problem - jeśli mieszkasz w Polsce. Chodzi choćby o punkt widzenia Urzędu Skarbowego - wzbogacasz się, ale nie posiadasz dochodów. Dowiem się jeszcze dokładnie i ci napiszę.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter