Przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na przejście z faktur papierowych na e-faktury. Pozwala im to na spore oszczędności. Jednak polskie przepisy są tak skomplikowane, że utrudniają codzienną praktykę.
Publikacja: 18 września 2009, 03:00
Jedną z kwestii budzących wątpliwości jest dopuszczalność wystawiana papierowych faktur korygujących do e-faktur. Na ten aspekt zwraca uwagę Michał Borowski, starszy konsultant w Ernst & Young, który wyjaśnia, że sprawa jest ważna w przypadku podatników korzystających z systemu EDI, który nie przewiduje co do zasady wystawiania faktur korygujących.
– Zgodnie z przepisami, w przypadku gdy przeszkody formalne lub techniczne uniemożliwiają przesyłanie faktur korygujących lub duplikatów w formie elektronicznej, dokumenty te wystawiane są w formie papierowej. Interpretacja tego przepisu budziła długo wątpliwości – przypomina Michał Borowski.
Podkreśla też, że urzędy skarbowe, a potem Ministerstwo Finansów stwierdzały, że przeszkoda techniczna musi mieć charakter incydentalny/wyjątkowy (np. awaria). Z kolei zgodnie z wykształconą linią orzeczniczą, przeszkoda techniczna może mieć również charakter trwały (systemowy).
Polskie wymogi prawne dotyczące e-faktur są zgodne z regulacjami unijnymi, choć są bardziej restrykcyjne niż w większości państw UE i budzą wątpliwości interpretacyjne.
Agnieszka Piekacz, menedżer w Ernst & Young wskazuje, że kilka niejasności zostało już rozstrzygniętych przez sądy administracyjne lub zmianę przepisów, jednak ciągły postęp techniczny w powiązaniu z rygorystycznymi przepisami krajowymi kreuje wciąż nowe problemy.
– Wątpliwości nadal budzi np. warunek wystawiania, przesyłania i przechowywania e-faktur w sposób gwarantujący nienaruszalność ich formatu i treści – wylicza Agnieszka Piekacz.
Stwierdza, że przecież faktury elektroniczne funkcjonujące na podstawie EDI muszą podlegać pewnej konwersji, aby mogły być archiwizowane w systemach finansowo-księgowych i były czytelne dla użytkownika. Ich treść nie ulega zmianie, a więc czy taka zmiana formatu (np. z formatu xml na idoc) narusza wymogi przewidziane w polskich przepisach o e-fakturach? Wciąż nie ma tu jednoznaczności wśród organów podatkowych.
– Restrykcyjne podejście fiskusa do wielu kwestii powoduje, że już na etapie implementacji e-faktur podatnicy powinni zidentyfikować możliwe ryzyka tak, aby nie dopuścić do kosztownych sporów z organami podatkowymi – podsumowuje ekspert Ernst & Young.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: piotrek_z_wrocławia z IP: 83.12.65.* (2009-09-18 13:02)
Póki co, jako mały przedsiębiorca, nie mam zamiaru się zgadzać na e-faktury, z którymi miałbym co najwyżej kłopoty... Ile kosztuje bezpieczne archiwizowanie e-faktur, do którego zobowiązuje ustawa? Gdzie te oszczędności przy udowadnianiu skarbowym gryzipiórkom że faktycznie coś nabyłem i mam dokument?
Jak zwykle ustawodawca napisał tak, żeby było po staremu...
2: maverick z IP: 217.99.254.* (2009-09-19 22:09)
poziom wykształcenia tych z US i MF jest tak żenująco niski, że każda nowa technologia jest dla nich tylko i wyłącznie kolejną barierą utrudniającą spokojne i wygodne życie. Ciekawe, czy w ogóle zdają sobie sprawę skąd są pieniądze na ich wypłaty.

Przygotowywana przez resort finansów nowelizacja ustawy o PIT nie zakłada likwidacji możliwości odliczania 50 proc. kosztów uzyskania przychodów; nie dotknie ona najbiedniejszych artystów - poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.