Sprzedaż w internecie skradzionych plików, chronionych prawem autorskim, jest przestępstwem. Przepisy podatkowe nie mają zastosowania do czynności nielegalnych. Jednak fiskus może do takich działań zastosować procedurę dotyczącą ukrywania dochodów.
Publikacja: 16 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 16 września 2009, 10:40
Handel w internecie kwitnie. Dotyczy to zarówno sprzedaży legalnej, jak i tej niezgodnej z prawem. Kopiowanie i sprzedawanie cudzych plików chronionych prawem autorskim jest na porządku dziennym. Dobrym przykładem mogą być utwory muzyczne czy literackie. Osoby, które zajmują się takim procederem, czują się bezkarne, bo jak wiadomo, przepisy podatkowe nie mają zastosowania do czynności nielegalnych. Nic jednak bardziej mylnego. Poza odpowiedzialnością karną, podatnikiem, który sprzedaje w sieci kradzione pliki, może zainteresować się Urząd Kontroli Skarbowej. W takiej sytuacji może być bowiem zastosowana procedura dotycząca ukrywania dochodów i 75-proc. PIT od ujawnionego w ten sposób zarobku. Dodatkowo może dojść konieczność zapłaty VAT i sankcji karnych skarbowych.
Warto o tym wiedzieć, bo ograny podatkowe coraz częściej i skrupulatniej badają transakcje w sieci.
Kopiowanie i sprzedawanie utworów chronionych cudzym prawem autorskim jest czynem zabronionym. Jak wskazuje Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy w Kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, ustaw podatkowych nie stosuje się, co do zasady, do czynności sprzecznych z ustawą.
Piotr Maksymiuk, doradca podatkowy z Baker & McKenzie, dodaje, że nie ma możliwości uczynienia przedmiotem czynności prawnej sprzedaży nielegalnie skopiowanych plików, jako że jest to zdarzenie niezgodne z prawem, a przez to nieważne, a w dodatku stanowiące czyn zabroniony.
– Zyski osiągane z takiej działalności nie są opodatkowane – ocenia Piotr Maksymiuk.
Z kolei Michał Nielepkowicz, starszy konsultant w Ernst & Young, komentuje, że podstawą prawa podatkowego jest to, że podatek nie jest karą, lecz publicznoprawnym świadczeniem pieniężnym z tytułu dokonania czynności określonych w ustawach podatkowych.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
11: borubar z IP: 88.156.27.* (2009-09-16 20:41)
a ja chciałbym, aby legalnie można było pozwać producenta software za błedy w oprogramowaniu/produkcie. Prawie wszystko posiada gwarancje, ale to nie dotyczy największych tego świata...lobbyści byli wyjątkowo skuteczni.
I jeszcze jedno. Jak ty ukradniesz to do pierdla , a jak Microsoft to powstaje spór...
12: hub_lan z IP: 213.134.176.* (2009-09-19 20:02)
Cóż...
"...Nie ma takich łajdactw, których nie popełni, skądinąd łagodny i liberalny, rząd kiedy zabraknie mu pieniędzy..." -- Aleksy de Tocqueville
13: hub_lan z IP: 213.134.176.* (2009-09-19 20:03)
ps: ten rząd (a raczej nierząd) nie jest ani łagodny ani liberalny więc sam jestem ciekaw do czego jest zdolny.
14: emeryt ekonom z IP: 83.11.220.* (2009-09-23 01:05)
ten rząd wprowadzonymi przepisami które weszły w życie w IV kwartale 2008 doprowadził do tego co teraz mamy i dziura budżetowa to nie tylko skutek kryzysu w połowie spowodowaly ja : znakomite POmysly posłów na czele z Palikotem, ktory sprzyja kretaczom i lawirantom biznesowym
15: WB z IP: 85.202.50.* (2009-10-21 20:40)
A jak to się ma do niekarania dwukrotnie za to samo przestępstwo? Jeśli sąd ukaże już za nielegalny handel, to inne instytucje za ten czyn ukarać już nie mogą.
16: xyz z IP: 83.9.157.* (2009-11-07 22:27)
Prostytucję też powinni w ten sposób karać. 75% podatku od takich usług i budżet z pewnością będzie wyglądał znacznie lepiej.
17: kriss z IP: 212.76.37.* (2009-11-11 13:19)
Nie wiem jak to sie sprawdzi w praniu,ale i tak jestem za takimi działaniami jakie teraz podejmuje sie w Trójmiescie - czyli nalotach na mieszkania celem sparawdzenia legalnosci oprogramowania.
18: Chakotay z IP: 83.5.114.* (2009-11-13 16:31)
paszol na szczaw gestapowcu

Przygotowywana przez resort finansów nowelizacja ustawy o PIT nie zakłada likwidacji możliwości odliczania 50 proc. kosztów uzyskania przychodów; nie dotknie ona najbiedniejszych artystów - poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników