Zainteresowanie centrami usług, m.in. księgowych, rośnie mimo kryzysu. Firmy przenoszą etaty z innych, droższych lokalizacji europejskich do Polski. Rząd zwleka jednak ze wsparciem finansowym dla nowych centrów, co zniechęca inwestorów.
Publikacja: 27 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 27 sierpnia 2009, 08:31
Zdaniem specjalistów Polska nie jest już najtańszym w Europie państwem do inwestowania. Łukasz Gajewski zwraca uwagę, że o sukcesie Polski decydują dziś takie atuty jak bliskość kulturowa, podobna strefa czasowa, coraz większe kompetencje pracowników. Z kolei Sebastian Bedekier dodaje, że koszty pracy, np. w miastach rumuńskich, są niższe niż u nas.
– Polska wygrywa jednak jakością usług. Ponadto mamy lepsze zaplecze kadrowe – wymienia Sebastian Bedekier.
Jak informuje Iwona Chojnowska-Haponik, w latach 2010–2011 można spodziewać się wzrostu inwestycji w sektorze usług, w tym usług finansowo-księgowych czy IT. Natomiast Marcin Kaszuba przewiduje, że w ciągu trzech lat może dojść do podwojenia liczby pracowników zatrudnionych w centrach usług BPO z 40 tys. do 80 tys.
10 tys. księgowych zajmuje się obecnie obsługą księgową w centrach
1: Sanos z IP: 87.204.10.* (2009-08-27 07:25)
Jeśli jakikolwiek koncern zdecyduje się w Polsce umieścić centrum finansowe/księgowe to na pewno nie z powodu dodtacji/ulg przyznawanych przez PL..
2: Janusz z IP: 83.3.97.* (2009-08-27 07:42)
A niby dlaczego rząd ma pomagać koncernom? Co to jest 130 miejsc pracy? A dlaczego rządy innych państw nie pomagają tym koncernom?
3: juk z IP: 81.210.64.* (2009-08-27 08:06)
Inwestycje zagraniczne w Polsce za polskie pieniądze to jakaś paranoja. Też bym zwlekał z kasą.
4: rtyu z IP: 145.237.115.* (2009-08-27 09:43)
Lobbyści robią z GP to samo co z komisjami sejmowymi - robią co chcą. Dlatego publikowany jest taki lewicowy bełkot.
Ja płacę podatki w Polsce, a nie korzystam z jakiejkolwiek formy dofinansowania przez państwo (i jestem z tego dumny). Natomiast biznes na świecie powoli zmienia się z wolnej konkurencji w której wygrywa ten, kto lepiej zadba o klienta, w zdobywanie pieniędzy z rządu.
Gazeta Prawana ma wytłumaczyć ciemnemu ludowi, że to tak ma być.
5: ela z IP: 83.143.163.* (2009-08-27 10:06)
GP już dawno obniżyła loty i przestała być bezstronnym informatorem podatkowym. Pisałam o tym wielokrotnie w komentarzach. Dlatego nie prenumeruję.
Z jakiej racji mają być dotowane duże centra księgowe z moich podatków?! Przecież to zwykłe złodziejstwo. Jak można taką informację edytować w Gazecie Prawnej (?), jeśli tu o prawie wogóle mowa. Raczej o bezprawiu.
6: ed z IP: 89.78.91.* (2009-08-27 10:14)
A co rząd ma do tego? Dlaczego ma się wikłać w nieswoje sprawy?
7: Maniu z IP: 192.168.32.* (2009-08-27 12:20)
Macie Państwo takie pojęcie o wsparciu dla inwestycji za granicą, jak ja o godach Zebry w Afryce. Bez urazy, ale wszystkie państwa na zachodzie i wschodzie wspierają ten biznes, bo nie każdy ma setki milionów złotych, które może zainwestować. Oczywiście Polska wygrywa pod wieloma względami, ale to wsparcie jest ważne.
8: Do rtyu i Eli z IP: 192.168.32.* (2009-08-27 12:29)
To w takim razie rolnicy to też złodzieje, skoro dostają dopłaty. Przecież tu nie ma wolnej konkurencji, nie możesz sprzedać tyle, ile wyprodukujesz. I co, tu też działa lobby, tak? Lobby Unii Europejskiej.
Do Eli - mi też nie podoba się to, na co idą pieniądze z moich podatków. Ale jeśli takie centrum może utworzyć 500 miejsc pracy, to wolę dać trochę kasy centrom niż nierobom, którzy są na bezrobociu i jest im dobrze. Odwracając Pani pytanie pytam - dlaczego mam dotować zasiłki dla bezrobotnych? Bo nie umieli sobie pracy znaleźć?
9: ela z IP: 83.143.163.* (2009-08-27 12:54)
Takie cetra potrzebują taniej siły kontystek. Tak jak kiedyś szwaczki w Łodzi. Zarabia w takich centrach kto inny, nie pracownicy. Jeśli już coś dotować to rozwój, naukę i świadomość ludzi. Potem już sobie poradzą i napewno nie będą pracować w centrach. Centra ZAWSZE prowadzą do wyzysku. Mamy już wielkie centra handlowe.
10: druga ela z IP: 83.31.69.* (2009-08-27 13:58)
Zgadzam się w zupełności z elą

Przygotowywana przez resort finansów nowelizacja ustawy o PIT nie zakłada likwidacji możliwości odliczania 50 proc. kosztów uzyskania przychodów; nie dotknie ona najbiedniejszych artystów - poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników