Jak informowała GP w wydaniu z 1 lipca, wprowadzenie 18-proc. zryczałtowanego podatku dochodowego od umów cywilnoprawnych do 200 zł skutkuje zmniejszeniem zarobków dorabiającej młodzieży. Jeszcze w ubiegłym roku od każdego zarobku pobierana była zaliczka na PIT, która podlegała zwrotowi, gdy dochody nie przekroczyły w roku podatkowym 3091 zł. Problem został poruszony w interpelacji poselskiej (nr 10455). Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na nią podkreśliło, że głównym motywem zmiany zasad opodatkowania drobnych umów było zlikwidowanie obowiązku wystawiania przez płatnika informacji podatkowych, które w skali roku u niektórych płatników sięgają kilkudziesięciu tysięcy. Resort zwrócił uwagę, że dochody opodatkowane ryczałtowo nie wpływają na progresję podatkową. Nie są także brane pod uwagę przy ustalaniu dochodów dzieci, których samotne wychowywanie uprawnia rodzica lub opiekuna do preferencyjnego opodatkowania swoich dochodów lub pozwala na skorzystanie z ulgi prorodzinnej, na co również wskazywała GP.

Ministerstwo wyjaśniło, że w sytuacji gdy ostateczne rozliczenie podatku zryczałtowanego następuje przy jego poborze, brak jest uzasadnienia do jego zwracania po zakończeniu roku podatkowego. Prowadziłoby to do zwolnienia z opodatkowania tego rodzaju przychodów.