Ministerstwo Zdrowia chce, aby w PIT odliczać wydatki na dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne. Nie wiadomo, czy nowa ulga byłaby odliczana od dochodu czy od podatku. Ulga to korzyść dla podatników, ale budżetu nie stać na nowe zwolnienie.
Publikacja: 10 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 10 czerwca 2009, 08:39
Nasi rozmówcy są zgodni: trudno komentować pomysł, który jest przedstawiony tylko w postaci hasła, a nie konkretnego projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Szymon Wilga, ekspert z firmy ECDDP, zakłada, że odliczenie mogłoby następować np. od kwoty podatku, czyli na podobnej zasadzie, jak obecnie następuje odliczenie składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Trzeba podkreślić, że pomysł wprowadzenia ulgi podatkowej związanej z leczeniem nie jest czymś nowym. W latach 1997–2000 obowiązywała już ulga na leczenie. Jak tłumaczy nam Krzysztof Nowicki, ekspert z Kancelarii Prawniczej Magnusson, stara ulga przewidywała wówczas, że podatnik uprawniony był do odliczenia od podatku kwoty w wysokości 19 proc. wydatków na leczenie, jednak nie więcej niż ok. 330 zł.
– Różnica między tą ulgą a proponowanym obecnie rozwiązaniem polega m.in. na tym, że przedmiotem ulgi będą nie wydatki za pojedyncze zabiegi i badania, lecz tylko wydatki poniesione na dodatkowe polisy ubezpieczeniowe – przypomina Krzysztof Nowicki.
Wprowadzenie dodatkowych polis z pewnością będzie zastrzykiem finansowym dla służby zdrowia i może stanowić zabezpieczenie przed ewentualnym spadkiem wpływów ze składek na powszechne ubezpieczenie zdrowotne. Ponadto dla ubezpieczonych osób zwiększy dostępność do oferowanych świadczeń medycznych.
– Z drugiej strony, należy uwzględnić, że koszt proponowanych ulg negatywnie odbije się na budżecie, co w obecnej sytuacji gospodarczej nie powinno mieć miejsca – twierdzi Krzysztof Nowicki.
Również Joanna Aleksiejczuk, ekspert z MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy, wskazuje, że podatnicy popierają system ulg podatkowych. Poprzednia ulga na leczenie cieszyła się sporym zainteresowaniem wśród podatników.
Powodzenie nowo proponowanej ulgi na leczenie będzie zależało od funkcjonowania systemu polis ubezpieczeniowych i tego, czy zyskają one zainteresowanie u pacjentów.
Zapewne wiele czynników będzie miało wpływ na liczbę podatników uprawnionych do skorzystania z ulgi (np. jaki przedział wiekowy będzie objęty polisą, jaka będzie kwota odliczenia).
– Ulga ma służyć doraźnym potrzebom systemu służby zdrowia – a psucie systemu podatkowego w imię doraźnych celów nie zasługuje na pochwałę – podsumowuje Joanna Aleksiejczuk.
28 mld zł
wynoszą według szacunków Ministerstwa Zdrowia roczne dopłaty do leków, prywatnych wizyt lekarskich czy stomatologa
80 proc.
podatników chce ulgi związanej z zakupem leków – wynika z najnowszego sondażu PBS DGA przeprowadzonego na zlecenie GP i Ernst & Young
1: Pacjent z IP: 79.185.99.* (2009-06-10 06:51)
Kolejne obciążenie składką zdrowotną, składką na ludzi starych, podwyżka składki zdrowotnej nie poprawi dostępu pacjenta do leczenia, bo pieniądze są niewłaściwie gospodarowane. Pacjent ma coraz trudniejszy dostęp do leczenia i często nie ma za co wykupić leków. Na podwyżkach składki zdrowotnej zyskała słuzba zdrowia otrzymując wysokie wynagrodzenia.
2: podatniczka z IP: 83.12.34.* (2009-06-10 12:46)
A ja chciałabym móc odliczyć całą aktualną składkę zdowotną, 9% a nie tylko 7,75%. Wprowadzają składkę zdrowotną obiecywano nam, że będziemy mogli
ją odliczać od podatku. I tak było na początku. Ale to się, niestety, zmieniło.
3: iwa z IP: 87.204.217.* (2009-06-10 12:47)
Ja już płacę ponad 600zł na zdrowotne i ciągle mało,a do lekarza wcale nie chodzę.
4: znowu lape wkladaja do kieszeni ludzi.. z IP: 83.9.176.* (2009-06-10 22:43)
Niech sobie dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne placa buraki z POldupkami swinskimi, co wybierali tych pomazancow...
won od mojej kasy zlodzieje..
Niech sobie ja placi beton "olek" i inni jemu podobni...
5: axa z IP: 83.6.238.* (2009-06-11 13:22)
A co lekarzom po 30-40 tyś miesiecznie to znów za mało. Zmniejszyć im pobory o 75% to będzie na leczenie. A przecież tak łatwo ustawić, że na pobory dyrektor może przeznaczyć wyłacznie np. 60% srodków otrzymanych z NFZ. A że lekarze będą straszyć zwolnieniami - nie szkodzi, w prorównaniu ze standardami światowymi i tak u nas przypada na 1 lóżko o połowę za dużo lekarzy. Może wtedy wezmą sie do roboty, bo o 12-13 w szpitalu już ich nie ma. A płacone maja za cały etat a nie za 4-5 godz. pracy.

Osoby zaliczone do III grupy podatkowej, które do 31 grudnia 2006 r. sprawowały opiekę nad spadkodawcą, który zmarł po 1 stycznia 2007 r. i utraciły ulgę mieszkaniową, odzyskają zwolnienie.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników