zaloguj się do e-DGP

Zwolnienia z kas fiskalnych mogą być w ustawie

skomentuj

Komisja Przyjazne Państwo chce przenieść do ustawy zwolnienia z obowiązku zakupu kas fiskalnych. Regulacja ta ma zapobiec wydawaniu rozporządzenia w sprawie zwolnień na ostatnią chwilę. Ulga na zakup kasy przysługiwałaby również w przypadku utraty prawa do zwolnienia.

Katalog zwolnień

Obserwując dotychczasowe skutki zmian rozporządzeń o kasach, trudno nie zauważyć, że tendencją jest tu zawężanie katalogu zwolnień.

– Uregulowanie katalogu zwolnień z obowiązku ewidencjonowania kas w ustawie o VAT może paradoksalnie zapewnić trwałość obecnego wachlarza zwolnień – potwierdza Agnieszka Kobak, prawnik w DLA Piper.

W ocenie Andrzeja Nikończyka przeniesienie do ustawy dzisiejszych zwolnień bez rewizji ich zakresu jest błędem. Lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zwolnień stałych (np. dla usług masowych) i czasowych, ale z wieloletnim planem ich likwidacji, aby było jasne, kiedy będą eliminowane.

– Warto przejrzeć zakres obligatoryjnego stosowania kas, gdyż to, co miało służyć zwalczaniu szarej strefy, nie przyniosło efektu, a powoduje problemy dla uczciwych podatników – stwierdza Andrzej Nikończyk.

Ulga na kasę

Projekt wprowadza prawo do odliczenia kwoty wydatkowanej na zakup kasy fiskalnej także, gdy podatnik zobowiązany jest do jej zakupu ze względu na utratę zwolnienia. W opinii Agnieszki Kobak pozytywnie należy postrzegać propozycje zmierzające do zapewnienia prawa do skorzystania z ulgi na zakup kas również w takiej sytuacji. Obecnie prawo do ulgi przysługuje wyłącznie w odniesieniu do wydatków na zakup tych kas, które pojawiają się u podatnika w związku z powstaniem obowiązku ewidencjonowania obrotu za pomocą kas po raz pierwszy.

– Proponowana zmiana zrówna w tym zakresie wszystkich podatników, u których powstaje obowiązek instalowania kas – uważa Agnieszka Kobak.

Podobnego zdania jest Krzysztof Biernacki. Wskazuje, że zmianę należy traktować jako dążenie do realizacji zasady sprawiedliwości opodatkowania wszystkich grup podatników, którzy kupili kasy fiskalne.

W ocenie Tomasza Michalika projekt zatrzymuje się jednak w pół kroku i nie przewiduje refundacji kwot wydatkowanych na nabycie kas instalowanych w nowych placówkach sprzedaży. Oznacza to, że nadal, w przypadku gdy podatnik otworzy kolejne placówki sprzedaży i rozpocznie prowadzenie w nich ewidencji za pomocą kasy, nie uzyska refundacji wydatków poniesionych na nabycie tych urządzeń.

– To sprawia, że faktyczne uczestnictwo Skarbu Państwa we współfinansowaniu wydatków na nabycie kas u podatników zwiększających zakres działalności jest marginalne – stwierdza Tomasz Michalik.

Komentarze: 8

  • 1: marzyciel z IP: 89.174.52.* (2009-06-03 05:16)

    ja mam nadzieję, że prawniczo-lekarskia mafia zostanie wreszcie zmuszona do ewidencjonowania swoich przychodów
    skończyłaby się lewizna, ale to raczej mrzonki, przecież do spółki z pseudo-artystami dziennikarzami (KUP w wysokości 50%) i rolnikami żerują na prawdziwych Polakach-szarakach

  • 2: zeto z IP: 217.144.215.* (2009-06-03 08:22)

    Lepiej bym tego nie skomentowala. Brawo marzyciel.

  • 3: renia z IP: 77.253.127.* (2009-06-03 09:57)

    dokładnie tak samo myślę,ale niestety nic się w tym kierunku nie robi,brak odważnych,a tak liczyłam na sprawiedliwość tego rządu.

  • 4: propaganda z IP: 83.8.176.* (2009-06-03 11:12)

    Kasy albo dla wszystkich albo dla nikogo!!! Co to za polityka...jak bierzesz fakturę płacisz z podatkiem 22%. Ci co nie biorą na faktury, płacą o te 22 mniej. Co to za system???

  • 5: Obserwatorka z IP: 83.6.197.* (2009-06-03 16:47)

    Nie potrzeba podnoszenia podatków jeśli wprowadzi się wreszcie kasy dla lekarzy, adwokatów, notariuszy, tzw. ryczałtowców. Nie rozumiem dlaczego tyle lat rządzący wstrzymują dla nich obowiazek ewidencjonowania dochodów - przecież działają komercyjnie.

  • 6: Andrzej z IP: 80.51.9.* (2009-06-03 17:08)

    Ten artykuł to jest jedno wielkie ble, ble, ble..., a w gruncie rzeczy chodzi chyba o to aby ci co mają dzisiaj zwolnienia z racji rozporządzenia, a który to proceder zaskarżył do TK Rzecznik Praw Obywatelskich, byli potem już na stałe zwolnieni z obowiązku ich posiadania.
    Zgadzam się z marzycielem.

  • 7: Zbyszekzs z IP: 83.10.119.* (2009-06-03 17:51)

    Przyjazne Państwo powinno w końcu podzielić prowadzących działalność gospodarczą na równo - dla każdego kasa fiskalna. W czym problem na pewno nie w zakupie kasy ponieważ po odliczeniach najtańsza kasa kosztuje ok. 70zł (obecnie odliczenia). Wszyscy lekarze (prawnicy itp. grupy zawodowe) jakich znam opływają w luksusach, a słyszy się często, że mają małe pensje. Druga sprawa, nie załatwiona, to zakup 22% a sprzedaż na 7% bo usługa dla prywatnego odbiorcy (ulga budowlana). Aby było sprawiedliwie (dla wszystkich prowadzących działalność) to różnicę podatkową przynajmniej towarów handlowych powinno się wpłacać do US. W tej chwili różnica zostaje w kieszeni takiego przedsiębiorcy - to kto ma korzystać ostatni odbiorca czy przedsiębiorca. I tak ceny są podnoszone przez przedsiębiorców bo optycznie klient mniej płaci i już nie przelicza.

  • 8: wjw z IP: 77.112.157.* (2009-07-17 09:07)

    czy każda parafia też będzie miała kasę lub kasy ?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter