MARCIN BARAN

dyrektor w dziale doradztwa podatkowego Ernst & Young

Tak. Do złożenia skargi kasacyjnej jest uprawniony nie tylko podatnik, lecz także organ administracji. Z procesowego punktu widzenia uprawnienie dla organów nie doznaje żadnych specjalnych ograniczeń. Oznacza to, że mogą one zaskarżyć do NSA każde rozstrzygnięcie sądu I instancji. Do ich oceny należy, czy istnieją podstawy do sporządzenia skargi kasacyjnej.

Ta okoliczność powinna być w praktyce brana pod uwagę przez podatników przy planowaniu swoich działań w kontekście sporu podatkowego. Nawet stwierdzenie, że linia orzecznicza sądów administracyjnych wydaje się ustalona, nie oznacza, że pozytywny wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego definitywnie zakończy spór. Organy skarbowe mogą bowiem złożyć skargę kasacyjną także od orzeczenia, które wydaje się oczywiste. Zyskują dzięki temu na czasie i doprowadzają do wytworzenia stanu niepewności po stronie podatnika (wyrok uchylający wadliwy akt organu pozostaje nieprawomocny). Do tego rodzaju sytuacji może dochodzić np. w sprawach interpretacji przepisów. Podatników, którzy ostrożnie kalkulują, że spór z organami może potrwać około roku (do momentu stwierdzenia nieprawidłowości stanowiska organu przez wyrok w I instancji), może czekać przykra niespodzianka. Zaskarżenie wyroku może wydłużyć postępowanie sporne do niemal trzech lat i spowodować, że oczekiwanie na ostateczne stanowisko organu (merytoryczną interpretację przepisów) będzie bezcelowe.

Z moich obserwacji wynika, że niektóre organy skarbowe korzystają z prawa do złożenia skargi kasacyjnej nawet w takich sprawach, w których kształt rozstrzygnięcia sądu I instancji jest w istocie determinowany brzmieniem uchwały NSA. Na przykład nadal zdarzają się sytuacje skarg kasacyjnych na wyroki uchylające interpretacje organów podatkowych doręczone po upływie trzymiesięcznego terminu. Obowiązujące rozwiązania procesowe w ustawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a w szczególności przepisy o kosztach postępowania, nie stanowią żadnego ograniczenia dla tego typu działań. Z drugiej strony trudno oczekiwać, że receptą na zasygnalizowany problem miałyby być zmiany w przepisach. Kluczem do jego rozwiązania wydaje się raczej dokonywanie przez organy rzetelnego osądu, czy złożenie skargi kasacyjnej rzeczywiście realizuje interes publiczny, do którego ochrony są powołane.