W sytuacji gdy ani umowa spółki, ani uchwała wspólników nie rozstrzygają o terminie wypłaty dywidendy, może pojawić się istotny problem. Nie jest bowiem jasne, kiedy dywidenda staje się wymagalna, a w konsekwencji, czy w ogóle, a jeżeli tak - to kiedy powstaje przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia.

Opinie na ten temat są podzielone. Pierwszy Mazowiecki Urząd Skarbowy w Warszawie prezentuje pogląd, że jeżeli uchwała wspólników bądź umowa spółki nie określają terminu płatności, to prawo wspólników do dywidendy staje się wymagalne natychmiast po podjęciu uchwały o jej wypłacie. Jest to pogląd dość radykalny. Wypłata dywidendy w dniu podjęcia uchwały w tym zakresie może okazać się niemożliwa, choćby z obiektywnych względów technicznych.

W literaturze dominuje pogląd, że dywidenda powinna zostać wypłacona w ciągu kilku dni po podjęciu uchwałyprzez wspólników. Spółka musi bowiem dysponować czasem koniecznym do przygotowania płatności.

Korzystne dla podatników stanowisko zajęła natomiast Izba Skarbowa w Rzeszowie (decyzja z 4 stycznia 2008 r., nr L.IS.I/1/4231/12/2007). Z przedstawionych wyjaśnień wynika, że w sytuacji braku określonego terminu wypłaty dywidendy roszczenie jako niewymagalne nie kreuje nieodpłatnego świadczenia. Opinia taka nie jest jednak podzielana w interpretacjach wydawanych przez inne organy podatkowe.

Dlatego dla uniknięcia wątpliwości i ewentualnego sporu z urzędem skarbowym wspólnicy powinni określić datę wypłaty dywidendy.

Warto jednocześnie pamiętać, że roszczenie o wypłatę dywidendy, jako świadczenia o charakterze okresowym, przedawnia się po upływie trzech latach od chwili jego wymagalności. Wartość przedawnionych zobowiązań stanowi natomiast przychód podatkowy dla dłużnika w pełnej wysokości.

dr JANUSZ MARCINIUK

doradca podatkowy Marciniuk i Wspólnicy