statystyki

25 lat VAT: System zbankrutował, trzeba postawić go od nowa

autor: Paweł Gruza01.08.2018, 06:18; Aktualizacja: 01.08.2018, 09:20
VAT

VATźródło: ShutterStock

25 lat temu wykreowano system opodatkowania transakcji wewnątrz Unii, który rodzi pewne konkretne trudności. Państwa członkowskie dojrzewają dziś do tego, by poprzez zacieśnioną współpracę regionalną administracji podatkowych wdrożyć modele, które ograniczą dotychczasowe problemy. Czas pokaże, na ile będą one skuteczne.

VAT na świecie święci triumfy. Kolejne państwa przystępują do tego modelu rozliczeń pomiędzy obywatelem a jego państwem. Możemy tu wyróżnić trzy typy jurysdykcji. Pierwszy to kraje rozwijające się, jak państwa afrykańskie, które dopiero wprowadzają VAT u siebie. Najbardziej zaskakujące jest to, że robią to w oparciu o najnowocześniejsze systemy informatyczne. Państwa afrykańskie wchodzą do tego systemu bez bagażu starej technologii, przyjmują od razu najnowocześniejsze rozwiązania, takie jak fakturowanie online i inne innowacyjne technologie zapewniające transparentność podatnika.

Druga grupa państw wprowadza VAT nieco na zasadzie hobbystycznej – one nie potrzebują tego podatku, ale chcą przybliżyć się do gospodarek rozwiniętych. Uważają, że taki pomysł pomoże im wspiąć się na wyższy poziom rozwoju gospodarczego i administracyjnego. Są to państwa Półwyspu Arabskiego, które wprowadzają od razu nowoczesne rozwiązania technologiczne, natomiast stawki podatku są u nich symboliczne, np. 5 proc.

Największą przestrzenią gospodarczą nieobjętą VAT są Stany Zjednoczone, bo przypomnę, że Chiny mają już własny podatek od towarów i usług i ewoluuje on w kierunku europejskim. USA mają jedynie podatki sprzedażowe, stanowe, ale i tam dokonuje się mała rewolucja ze względu na odwrócenie orzecznictwa sądu najwyższego. Przez wiele lat handel elektroniczny był wyjęty w USA spod podatków stanowych. Niedawne orzeczenie sądu najwyższego w sprawie Południowej Dakoty to zmieniło, co oznacza odejście od dotychczasowej wykładni. Z orzeczenia wynika, że poszczególne stany mają prawo do opodatkowywania towarów sprzedawanych przez internet swoim mieszkańcom. To duża zmiana, która może spowodować wstrzymanie ruchów mających na celu wprowadzenie federalnego VAT.

W dyskusjach w Stanach Zjednoczonych widoczny jest także spór o redystrybucję podatkową. Demokraci uważają, że VAT spowodowałby zbytnie obciążenie mniej zarabiających warstw społecznych. Republikanie podnoszą inny argument – „money making machine”, co oznacza, że skuteczność VAT spowodowałaby narastające dochody budżetowe i w efekcie zbyt duży wpływ rządu federalnego na życie obywateli.

Unijne dylematy


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • kapitalista(2018-08-01 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    "co oznacza, że skuteczność VAT spowodowałaby narastające dochody budżetowe i w efekcie zbyt duży wpływ rządu federalnego na życie obywateli." Takie podejście mi się podoba - nie wprowadzimy VAT, bo przez to za bardzo będziemy ingerować w życie obywateli.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane