TOMASZ MICHALIK

doradca podatkowy, partner MDDP

Nie powinno budzić wątpliwości, że obydwa te zagadnienia należy rozstrzygnąć jednoznacznie. Po pierwsze, nie ma żadnego powodu, by wniesienie aportu, będącego bądź co bądź przeniesieniem prawa do rozporządzania towarem jak właściciel, nie podlegało opodatkowaniu, z wyjątkiem przypadków, gdy przedmiotem aportu jest przedsiębiorstwo albo zorganizowana część przedsiębiorstwa - te podlegają wyłączeniu z opodatkowania na podstawie art. 6 ustawy o VAT.

Wniesienie aportu jest także niewątpliwie dostawą towarów, zważywszy fakt, że mamy w tym przypadku do czynienia z przeniesieniem prawa do rozporządzenia towarem jak właściciel. Pozostaje więc konieczność rozstrzygnięcia, czy dostawa ta jest odpłatna, czy nieodpłatna. Na gruncie kodeksu spółek handlowych przyjęcie, że objęcie udziałów w spółce w zamian za aport stanowi odpłatność, nie byłoby możliwe. Jednak tak jak ustawa o VAT odrywa się od konstrukcji prawa cywilnego, tak wydaje się w pełni zasadne rozpatrywanie odpłatności jedynie na gruncie ustawy o VAT. Z jej przepisów, a także z orzecznictwa ETS wynika, w pewnym uproszczeniu, że odpłatnością będzie uzyskany przez dostawcę benefit (korzyść) każdego rodzaju. Nie ulega wątpliwości, że wniesienie aportu nie jest świadczeniem pod tytułem darmym. Wnoszący aport uzyskuje pewną, wymierną korzyść. Z tego względu należy uznać wniesienie aportu za odpłatną dostawę towarów. Z tym zaś wiążą się dalsze konsekwencje, w szczególności obowiązek wystawienia faktury VAT i prawo do odliczenia podatku naliczonego z tej faktury dla spółki, która aport otrzymuje.

Zagadnieniem dodatkowym jest to, czy strony tej czynności mogą określić dopłatę - w wysokości równej kwocie podatku - na podstawie wystawionej przez wnoszącego aport faktury. I w tym przypadku wydaje się, że nie ma żadnych przeszkód, by strony tak tę czynność ułożyły, że na potrzeby VAT wartość aportu wyrażona byłaby kwotą netto, zaś na podstawie wystawionej faktury spółka zapłaciłaby wnoszącemu aport kwotę stanowiącą równowartość kwoty podatku. Interesującą sytuację stworzył minister finansów, niemal ukradkowo eliminując zwolnienie - co jednak było rozwiązaniem właściwym - i nie określając żadnych reguł technicznych związanych z rozliczeniem podatku związanego z wniesieniem aportu. Nie po raz pierwszy wątpliwości rozstrzygnie praktyka.