Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że to odpłatna dostawa towarów. Wyrok zapadł w sprawie spółki akcyjnej, ale dotyczy on także spó łek z o.o. – Nie oznacza on oczywiście, że każde przekazanie nieruchomości będzie opodatkowane VAT, ponieważ w dalszym ciągu w wielu przypadkach będzie możliwe stosowanie zwolnień podmiotowych dla dostaw używanych budynków lub budowli (gdy zostaną one przekazane w ramach umorzenia akcji) – zwraca uwagę Bartosz Bogdański, doradca podatkowy i partner w MDDP.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Dodaje, że nie będzie też VAT, gdy wspólnik w zamian za umarzane akcje lub udziały otrzyma przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część. Podobnie wypowiedział się już wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 16 listopada 2015 r. (sygn. akt I FPS 6/15). Wtedy chodziło o spółkę z o. o. NSA orzekł, że przekazanie nieruchomości wspólnikowi w zamian za nabycie przez spółkę jego udziałów w celu ich umorzenia jest odpłatną dostawą towarów, bo udział ma swoją wartość i symbolizuje płaconą przez wspólnika cenę za nieruchomość.

Może być z tego korzyść

– Wczorajszy wyrok TSUE, podobnie jak wcześniejsza uchwała NSA, nie muszą być niekorzystne, jeśli porównamy je z wcześniejszą argumentacją fiskusa – komentuje Daniel Więckowski, doradca podatkowy ATA TAX.

Wcześniej bowiem organy podatkowe uważały tę dostawę za czynność podlegającą opodatkowaniu, ale nieodpłatną. – To oznaczało, że spółka wydająca nieruchomość, musiała odprowadzić VAT, ale wspólnik ją otrzymujący nie miał prawa do odliczenia podatku naliczonego. Teraz takiego niebezpieczeństwa nie będzie, o ile nieruchomość będzie wykorzystywana do prowadzenia działalności opodatkowanej – podkreśla ekspert.

Problem przy umorzeniu

Chodzi o sytuację, w której spółka kapitałowa (np. akcyjna) nabywa akcje od swojego akcjonariusza, by je następnie umorzyć, a w zamian przekazuje mu wynagrodzenie w formie rzeczowej (np. przenosi na niego prawo własności nieruchomości). Gdyby akcjonariusz dostał gotówkę, nie byłoby problemu, bo taka transakcja byłaby bez VAT.

W sprawie, która trafiła do TSUE, chodziło o grunt wraz ze znajdującymi się na nim budynkami i wyposażeniem. Spółka uważała, że nie musi rozliczać VAT, bo transakcja w istocie dotyczy nabycia akcji w celu ich umorzenia, a ono nie podlega opodatkowaniu. Tym bardziej, że – jak podkreślała spółka – przekazanie nieruchomości w zamian za akcje nie ma nic wspólnego z farmaceutycznym profilem jej działalności.

Dyrektor izby skarbowej był innego zdania. Stwierdził, że doszło do odpłatnej dostawy nieruchomości (zapłatą były akcje podlegające umorzeniu), więc VAT musi zostać rozliczony.

Z tym nie zgodził się WSA w Poznaniu. Uznał, że przekazanie nieruchomości na rzecz akcjonariusza nie może być rozpatrywane jako zdarzenie odrębne od nabycia akcji celem ich umorzenia. Skoro więc to drugie jest nieopodatkowane, to ściśle z nim powiązane przekazanie nieruchomości też nie podlega VAT. Wątpliwości co do tego nabrał jednak NSA i skierował w tej sprawie pytanie do TSUE.

Jednak dostawa

Wczoraj trybunał odpowiedział, że obie czynności trzeba rozpatrywać odrębnie. Zwrócił też uwagę, że w ich wyniku następuje wymiana świadczeń wzajemnych, których wartość jest sobie równa. Jeśli więc przyjąć, że nieruchomości, które oddaje spółka, są związane z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, to niewątpliwie ich przekazanie jest odpłatną dostawą towarów – uznał. Spółka powinna więc rozliczyć z tego tytułu VAT, chyba że będzie miała prawo skorzystać ze zwolnienia (art. 43 ust. 1 pkt 10-10a ustawy o VAT).

Wcześniej był CIT

Kilka lat temu podobne spory trafiały też do sądów na gruncie CIT. Spółki przekazujące nieruchomość wspólnikom jako wynagrodzenie za umarzane udziały lub akcje nie płaciły dzięki temu podatku dochodowego. Co innego, gdyby najpierw nieruchomość sprzedały, a następnie przekazały wspólnikowi pieniądze z tej sprzedaży. Fiskus postanowił to zmienić i z początkiem 2015 r. dodano w ustawie o CIT art. 14a, zgodnie z którym spółka, która ureguluje swoje zobowiązanie finansowe względem wspólnika poprzez świadczenie niepieniężne, ma przychód i musi zapłacić podatek

Podobnie w uchwale

Daniel Więckowski zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię. Z wyroku wynika, że dostawa towarów jest odpłatna, gdy cena otrzymana przez dostawcę rzeczywiście odzwierciedla wartość dostarczanego towaru. – Niestety, takie rozumienie „odpłatności dostawy” nie znajduje uznania w opinii polskich sądów administracyjnych. W sprawach dotyczących odwrotnych transakcji, skutkujących powiększeniem kapitału zakładowego i emisją nowych akcji bądź udziałów w zamian za wkłady rzeczowe, ciągle przyjmuje się za podstawę opodatkowania ich wartość nominalną. W rzeczywistości może być ona przecież niższa od wartości emisyjnej, a więc odzwierciedlającej wartość dostarczanego spółce towaru – zwraca uwagę ekspert.

ORZECZNICTWO

Wyrok TSUE z 13 czerwca 2018 r., sygn. akt C-421/17, w sprawie Polfarmex.

OPINIE

Dziś i tak byłaby klauzula obejścia prawa

Dariusz Gałązka, biegły rewident i partner w Grant Thornton

Orzeczenie TSUE pokazuje, że istotna w interpretacji przepisów podatkowych jest nie tylko ich treść. Ma to swoje uzasadnienie, ponieważ nie jest możliwe objęcie przepisami wszelkich zdarzeń gospodarczych.

W sprawie będącej przedmiotem orzeczenia można oczywiście wskazać wiele argumentów, które prowadzą do wniosku, że czynność nie podlega VAT, ale z drugiej strony, gdyby najpierw spółka sprzedała nieruchomość, a potem doszłoby do nabycia udziałów w celu umorzenia i kompensaty wzajemnych roszczeń, to w takich okolicznościach dostawa nieruchomości byłaby opodatkowana. To pokazuje zasadność wyroku TSUE.

Na marginesie, taka czynność w obecnym stanie prawnym i tak kwalifikowałaby się do zastosowania przepisów dotyczących klauzuli obejścia prawa, więc sam wyrok ma dzisiaj raczej wymiar historyczny