statystyki

Jeśli za fakturą nie idzie towar, dobra wiara jest bez znaczenia

autor: Patrycja Dudek24.05.2018, 07:42; Aktualizacja: 24.05.2018, 07:56
Fiskus nie zgadzał się jednak na odliczenie podatku naliczonego. Ustalił, że towar, owszem, był, ale faktury wystawiły spółki, które nie mogły go nabyć, a następnie sprzedać.

Fiskus nie zgadzał się jednak na odliczenie podatku naliczonego. Ustalił, że towar, owszem, był, ale faktury wystawiły spółki, które nie mogły go nabyć, a następnie sprzedać.źródło: ShutterStock

Fiskus nie będzie badał, czy podatnik należycie weryfikował kontrahentów, jeżeli wiadomo, że nie byli oni w posiadaniu towaru, którego obrót dokumentowali – wynika z wyroku NSA.

Sędzia Bożena Dziełak wyjaśniła, że jeśli faktury dokumentują transakcje nieistniejące – czyli takie, którym nie towarzyszy realna dostawa towarów lub wykonanie usług – to badanie dobrej wiary nie jest wymagane. To, że towar istnieje, nie jest przeszkodą.

Sprawa dotyczyła spółki, która walczyła z fiskusem o prawo do odliczenia VAT naliczonego. Podkreślała, że towar (granulat srebra i złota) faktycznie istniał i że nabyła go od kontrahentów w dobrej wierze i przy zachowaniu należytej staranności kupieckiej.

Fiskus nie zgadzał się jednak na odliczenie podatku naliczonego. Ustalił, że towar, owszem, był, ale faktury wystawiły spółki, które nie mogły go nabyć, a następnie sprzedać. W ich zarządach zasiadały bowiem osoby z problemami alkoholowymi, korzystające z pomocy społecznej, bezdomni.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • dexter(2018-05-24 13:18) Zgłoś naruszenie 35

    Dojenie firm pod kazdym mozliwym argumentem. Podatki i inne obciazenia sa duzo wyzsze niz w Niemczech jak sie policzy gratisowe okradanie firm przez te panstwo. Ceny bada rosly jak we Włoszech gdzie fiskalizm doprowadzil do tolnego dna gospodarke.

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2018-05-24 10:52) Zgłoś naruszenie 33

    Pierwszy raz słyszę o bezdomnym prezesie zarządu spółki z oo.! No chyba że sprzedał dom i kupił udziały......

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • krokodyl(2018-05-24 12:55) Zgłoś naruszenie 10

    A z czego Twoim zdaniem wynika obowiązek posiadania udziałów przez Prezesa zarządu? Ignorancja pleni się w naszym Narodzie jak chwasty.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane