statystyki

Operacje związane z ulgą na złe długi warto wskazać w polityce rachunkowości

autor: Marek Barowicz20.05.2018, 16:00
komputer, dokument, firma, rozliczenia, podatki, rachunki

Korekta może nastąpić w rozliczeniu za okres, w którym nieściągalność wierzytelności uznaje się za uprawdopodobnioną, jeżeli do dnia złożenia przez wierzyciela deklaracji podatkowej za ten okres wierzytelność nie została uregulowana lub zbyta.źródło: ShutterStock

Nasz kontrahent nie reguluje należności za sprzedane mu przez nas towary i usługi. Jakie warunki należy spełnić, aby móc skorzystać z procedury ulgi na złe długi? Jak wykazać taką procedurę w księgach rachunkowych?

Gdy odbiorca towarów lub usług nie reguluje należności z tytułu ich nabycia, wierzycielowi przysługuje – po spełnieniu warunków – prawo skorzystania z procedury ulgi na złe długi. Wyraża się ona w możliwości zmniejszenia ujemnych konsekwencji braku płatności ze strony kontrahenta przez dokonanie korekty podatku VAT należnego od tego typu dostawy. Zgodnie z art. 89a ust. 1 ustawy o VAT wierzycielowi będącemu podatnikiem VAT przysługuje prawo dokonania korekty podstawy opodatkowania oraz podatku należnego z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług w przypadku wierzytelności, których nieściągalność została uprawdopodobniona (tj. gdy wierzytelność nie została uregulowana lub zbyta w jakiejkolwiek formie, np. wskutek kompensaty wzajemnych wierzytelności, w ciągu 150 dni od daty upływu terminu jej płatności, określonego w umowie lub w fakturze).

Uwzględnienia wymaga też art. 458 k.c. Zgodnie z nim wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia bez względu na zastrzeżony termin, jeżeli dłużnik stał się niewypłacalny lub wskutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność, zabezpieczenie wierzytelności uległo znacznemu zmniejszeniu. Przepis ten wskazuje na dwie sytuacje, z których każda prowadzi do tego, że bez względu na ustalenia stron w sprawie terminu wykonania zobowiązania wierzytelność staje się wymagalna. Zatem bez względu na zastrzeżony termin w umowie dłużnik może być zmuszony do spełnienia świadczenia przed oznaczonym terminem, gdy interes wierzyciela jest zagrożony. W takiej sytuacji nie jest konieczne wypowiadanie przez wierzyciela zawartej uprzednio z dłużnikiem umowy, czy też wzywanie go do spełnienia świadczenia. Wierzyciel może bowiem jednostronnie zmienić wcześniejsze, umowne ustalenia między stronami, co do terminu świadczenia (zapłaty) przez dłużnika. Wówczas 150-dniowy termin może być liczony od dnia wcześniejszego niż data upływu umownego terminu płatności spornej wierzytelności (interpretacja indywidualna dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 10 czerwca 2015 r., nr IBPP2/4512-226/15/ICz).


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Inspektor(2018-05-20 22:00) Zgłoś naruszenie 10

    zdradzę Wam- jak żyć?- a to daletego aby ukrócić ten proceder poprzez jego rozpowszechnienie.- za darmo ,wygodnie i bez ciężkiej pracy na koszt...? ..."Pozbywacie" się całego majątku a następnie bierzecie Kredyty , tak- tak kredyty w każdym banku ,instytucji ,czy kasie (ile się da tych kredytów) ,każda z „kas” daje prawie każdą ilość ,wpycha wręcz je -- bierzecie bez względu na to jaki tam jest realny, rzeczywisty procent . Nie obawiajcie się tego procentu, właściwy Minister i Rząd czuwa jak przy Amber Gold (mamy przecież dobrą ustawę anty-lichwiarską) . Następnie aby zapewnić byt na wypadek odwiedzin u Was komornika, dla waszej rodziny spisujecie na żone i dzieci alimenty> wszak muszą Oni i Wy za coś żyć. A Wy to patologia mająca jaką tam karte na MO. Jak komornik chce spłaty to niech podniesie Wam pensje lub emeryturę !!. Pensje najniższą i alimenty musi Wam i Waszym najbliższym a nawet dalszym zostawić uwzględniając alimenty.......Pamietajcie ,kredytu to zmartwienie wierzyciela! Dalej na wypadek aby po Waszej śmierci nikt nie ścigał Waszej rodziny za te długi udajecie sie do Notariusza...tak ,tak...... i wydziedziczacie wszystkich do ostatniego pokolenia ,nie będzie więc ustawowego domniemania objęcia spadku a swój majątek dłużny zapisujecie temu czy poprzedniemu Rządowi który to wszystko toleruje/--najlepiej Donaldowi Tuskowi!albo Komorowi.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane