statystyki

Najpóźniej za dwa lata podatek cyfrowy powinien być faktem

autor: Bartek Godusławski22.03.2018, 07:13; Aktualizacja: 23.03.2018, 14:10
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że sama koncepcja podatku do transakcji cyfrowych zakłada pewne uproszczenia, jak wspomniana sztywna stawka, czy też wyliczenie podatku od wynagrodzenia z tytułu wybranych usług, które nie zawsze musi prowadzić do uczciwego rezultatu.

Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że sama koncepcja podatku do transakcji cyfrowych zakłada pewne uproszczenia, jak wspomniana sztywna stawka, czy też wyliczenie podatku od wynagrodzenia z tytułu wybranych usług, które nie zawsze musi prowadzić do uczciwego rezultatu.źródło: ShutterStock

KE proponuje podatek cyfrowy już za dwa lata. - Analizujemy propozycje Komisji dotyczące opodatkowania gospodarki cyfrowej oraz dynamikę wydarzeń - mówi Filip Majdowski, wicedyrektor departamentu systemu podatkowego w Ministerstwie Finansów.

Czy propozycja podatku od transakcji cyfrowych przedstawiona przez Komisję Europejską będzie miała akceptację Polski?

Propozycję odbieramy pozytywnie dlatego, że w ogóle została przedstawiona. Kwestia opodatkowania gospodarki cyfrowej w UE jest intensywnie dyskutowana już od września ubiegłego roku.

Widzimy też przyspieszenie na poziomie światowym.

Sprawa faktycznie nabrała teraz dynamiki. Cieszy nas nie tylko inicjatywa podjęta przez KE, ale też akceptacja w ubiegły piątek, na forum OECD, projektu raportu tymczasowego związanego z podatkiem cyfrowym. Pierwotnie miało to mieć miejsce dopiero w kwietniu, ale propozycje KE spowodowały, że prace w OECD również nabrały tempa. Raport OECD jest ważny, bo zyskał akceptację ponad 110 państw i do pewnego stopnia ustawia też decyzję na poziomie unijnym. W jednym z jego rozdziałów możemy znaleźć wskazówki dla państw, które zdecydują się na wprowadzenie tymczasowego podatku cyfrowego, dotyczące tego, jakie powinny być spełnione minimalne kryteria, by był on zgodny z umowami o unikaniu podwójnego opodatkowania czy WTO. Raport OECD wskazuje, że opodatkowana mogłaby być dostawa usług reklamowych i pośrednictwa, przy czym propozycja KE dodaje to tej listy także sprzedaż danych dotyczących użytkowników.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane