Urzędy skarbowe odmawiają podatnikom abolicji, gdy ci nie wpłacili podatku do urzędu. Zdaniem ekspertów z przepisów nie wynika, aby warunkiem uzyskania abolicji było dokonanie wpłaty. Z abolicji mogą korzystać podatnicy, którzy rozliczyli się w Polsce, oraz ci, którzy ukryli zarobki przed fiskusem.
Publikacja: 3 lutego 2009, 03:00
ANALIZA
Organy podatkowe odmawiają podatnikom abolicji podatkowej, jeśli nie wpłacili oni na konto urzędu skarbowego gotówki. Z takim przypadkiem zgłosił się do nas czytelnik. Rozliczył dochody z Wielkiej Brytanii za 2006 rok w Polsce (zarabiał i w Polsce, i w Wielkiej Brytanii), stosując metodę proporcjonalnego odliczenia.
- Z rozliczenia tego wyszła mi nadpłata 800 zł, bo skorzystałem z ulgi odsetkowej. W urzędzie skarbowym powiedziano mi, że nie mogę skorzystać z abolicji, bo nie wpłaciłem żywej gotówki do urzędu. Czy to możliwe - pyta pan Krzysztof z Warszawy.
Zdaniem ekspertów teza fiskusa jest błędna. Karol Raźniewski, menedżer w Ernst & Young, wyjaśnia, że w sytuacji, gdy abolicja generuje większy zwrot podatku, niż wynika to z pierwotnej deklaracji, z pewnością żądanie tego zwiększonego zwrotu jest zasadne.
- Nie można zgodzić się z argumentacją, że warunkiem skorzystania z abolicji jest uprzednie wyliczenie nadpłaty podatku i wpłacenie jej do urzędu - stwierdza Karol Raźniewski.
Założeniem ustawy abolicyjnej było m.in. zniwelowanie różnic podatkowych związanych z dokonaniem rozliczenia podatkowego według metody odliczenia proporcjonalnego wobec wprowadzenia możliwości rozliczenia za pomocą metody wyłączenia z progresją. Według Michała Zdyba, menedżera podatkowego w KPFK dr Piotr Rojek oddział w Warszawie, w przypadku gdy z zeznania, w którym podatek został obliczony za pomocą metody odliczenia proporcjonalnego, wyszła nadpłata, bo podatnik skorzystał z ulgi odsetkowej, a więc podatnik fizycznie nie dokonał zapłaty podatku, podatnik powinien mieć możliwość skorzystania z przepisów ustawy abolicyjnej. Taki podatnik co prawda nie wykazał podatku należnego do zapłaty, ale jego pierwotne rozliczenie podatkowe zostało dokonane za pomocą niekorzystnej metody odliczenia proporcjonalnego, co mogło np. doprowadzić do tego, że kwota nadpłaty została zaniżona w stosunku do rozliczenia podatkowego dokonanego za pomocą metody wyłączenia z progresją.
- Brak możliwości skorzystania z abolicji przez takiego podatnika stawiałby go w niekorzystnej sytuacji wobec podatnika, który podatek zapłacił, a po skorzystaniu z abolicji okazało się, że jest uprawniony do otrzymania zwrotu - tłumaczy Michał Zdyb.
Dodaje, że wówczas doszłoby do sytuacji, że podatnik został ukarany za to, że skorzystał z ulgi odsetkowej, a nie wykazał podatku do zapłaty w zeznaniu podatkowym, w którym podatek został obliczony przy zastosowaniu metody odliczenia proporcjonalnego.
1: jan z IP: 62.29.248.* (2009-02-03 08:05)
abolicja to syf, więcej kasy trzeba zapłacic biurom rachunkowym za wyliczenia niż otrzyma się zwrotu, do tego urzędasy w US nie wiedzą jakie dokumenty należy składac i kilka razy wzywają do uzupełnienia
2: JKM z IP: 195.205.254.* (2009-02-03 09:14)
Urzędnicy są bezczelni po prostu. Nie należy jednak się ich bać! Składajcie wnioski - najwyżej się odwołacie do sądu i wygracie, jeszcze wam będą odsetki płacić.
3: sroka z IP: 91.120.23.* (2009-02-03 10:04)
Teee jasiu... sam se policz jak takis cwany;) olej biura rachunkowe... przeciez powiiny ci doplacic za mozliwosc zrobienia dla ciebie abolicji...
4: ela z IP: 83.143.163.* (2009-02-03 10:20)
W każdym przypadku urzędnicy sprawdzają najpierw czy zapłaciło się wszystkie podatki. To jest takie wewnętrzne (urzędowe) sprawdzenie o niezaleganiu. Mówiąc zwykłym językiem: wykorzystywanie kawałka władzy wobec podatników, nieuczciwość urzędnicza i bezczelność. Przoduje w tym chyba urząd skarbowy w Warszawie przy ulicy Wynalazek. Nie spotkałam do tej pory mniej przyjaznego urzędu. A przecież to my im zanosimy pieniądze. Jak nie będziemy nic robić to i podatków nie będzie. I skąd jaśnie pan (pani) urzędnik pobierze wynagrodzenie?
5: ela z IP: 83.143.163.* (2009-02-03 10:22)
do jana: biuro rachunkowe pobiera pieniądze za swoją pracę tak jak "jan" oraz inni za swoją; tu nie ma nadmiernej filozofii i nie rozumiem co tak bulwersuje;
6: autor z IP: 83.238.150.* (2009-02-03 13:49)
Widac złosliwośc i brak kompetencji w U.S a nie czy ogladaliscie program w TVP no oczywizna nie wszysccy sa tacy ale wydaje mi sie ze KOMUNA nie odeszła ci starzy aparatczycy dobrze sobie robia i sa na dobrcyh posadkach
7: Ambra z IP: 212.33.83.* (2009-02-03 14:25)
US w Białymstoku zaządał tłumaczenia dokumentów z jezyka dunskiego zplaciłam 1100 zł ,zapytałam kto mi zwróci koszty?Urzędnik odpowiedział (chcesz abolicji to - twoj problem) Jak jest w innych miastach?
8: podatnik z IP: 83.28.229.* (2009-02-05 13:04)
Równość? Ustawa nie daje nawet równości między tymi co nie płacili podatku i występują o umorzenie, a tymi co uczciwie płacili podatki i występują o zwrot, ze szkodą dla tych drugich. Ktoś kto nie płacił podatku i teraz występuje o umorzenie i składa zaległe PITy, ma prawo wyboru czy rozlicza się samemu czy z małżonkiem. Natomiast ja uczciwie płaciłem podatek od dochodów zagranicznych i rozliczałem się wpólnie z żoną, bo tak było korzystniej przy metodzie proporcjonalnej. Teraz już nie mam prawa tego zmienić i rozliczyć się samemu bo ustawodawca sobie tego nie przewidział, i wychodzą takie jaja, że zamiast zwrotu wychodzi DOPŁATA, bo podatek liczy się także od polskich dochodów żony. Wychodzi na to, że trzeba było nie płacić podatku, BO TERAZ MIAŁBYM WYBÓR, rozliczyłbym bez żony i należny podatek wg. metody z progresją byłby o 80% mniejszy! To jest równość? Ktoś powinien zaskarżyć tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego bo daje nierówne prawa i faworyzuje tych, co nie płacili podatku!
9: beata z IP: 89.74.152.* (2009-02-06 09:52)
pracaował w 2006 roku w Wali wczasie wakacji(jestem studentka), zarobiłam 2 tys.funtó, w 2007 tez gdzieś koło tego, oczywiście nie ujęłąm tego w zeznaniu podatkowym w tych latach w RP, u nas w 2006 zarobiłam 500 zł(praca na zlecenie-PIT złozony,bo pracodawca wysłał swoj do US), w 2007 nic nie zarobiłam w RP..Co powinnam teraz zrobic?a jak nie złożę podatku to co mi zrobia? aha..odebrałam podatek w tym roku z Walii, złożyłąm wniosek i jakas firma-za opłatą-spowodowałą zwrot nadpłacoego w Walli podatku, wypłacono mi go w złotówkach.Czy ktoś kompetentny moze mi napisać jakie konsekwencje mi grożą, jeżeli zachowam obecne status quo, czyli nie złoze żadnego zeznania i wniosku o umożenie...? z góry dziękuję i serdcznie pozdrawiam.
10: zdziwiony z IP: 145.237.93.* (2009-02-06 09:54)
do nr 8
przeciez możesz złozyc korektę PIt i rozliczyc sie samemu, i złozyć wtedy wniosek o zwrot
Kwota pieniężna za przewlekłość postępowania sądowego jest opodatkowana PIT

Dopuszczenie do zawodu księgowego niewykwalifikowanych osób zmniejszy ceny oraz spowoduje obniżenie jakości usług – mówią eksperci.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?