JERZY MARTINI

doradca podatkowy Baker & McKenzie

Zgodnie z powszechną interpretacją art. 86 ust. 19 ustawy o VAT w brzmieniu obowiązującym przed 1 grudnia 2008 r. w przypadku braku czynności podlegających opodatkowaniu podatnik powinien przenosić kwoty podatku naliczonego do rozliczenia w następnej deklaracji, aż do momentu wystąpienia takich czynności. Sytuacja taka ewidentnie naruszała prawo wspólnotowe - podatnik, który przez pewien czas nie wykonywał czynności podlegających opodatkowaniu pozbawiony był prawa do odliczenia podatku. Naruszona była tym samym zasada neutralności podatkowej, a także sama konstrukcja podatku oparta na zasadzie natychmiastowego odliczenia podatku.

Obecnie, art. 86 ust. 19 ustawy o VAT wskazuje, że podatnik może przenieść kwotę podatku naliczonego na następny okres rozliczeniowy, może jednak również w takim wypadku wystąpić o zwrot nadwyżki podatku naliczonego. Jednak warunki zwrotu w takim przypadku są odmienne od standardowych. Podatnik zobowiązany jest do złożenia umotywowanego wniosku o zwrot, zaś termin zwrotu w takim wypadku przedłużony jest do 180 dni, chyba że podatnik złoży zabezpieczenie majątkowe (np. gwarancję bankową czy ubezpieczeniową), wtedy termin ten ulega skróceniu do 60 dni.

Wprowadzanie dyskryminacyjnych zasad zwrotu podatku w takich wypadkach wydaje się niezgodne z prawem wspólnotowym (w szczególności z zasadą proporcjonalności). Nie można bowiem stosować bardziej restrykcyjnych zasad zwrotów do wszystkich podatników, których łączy jedynie cecha braku wykonania czynności opodatkowanych w danym okresie rozliczeniowym. Podatnik powinien móc uwolnić się od stosowania tych restrykcyjnych zasad, jeśli uprawdopodobni, że w jego przypadku nie wystąpiło nadużycie podatkowe. Należy również podkreślić, że każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą jest podatnikiem i w związku z tym powinien mu przysługiwać pełen zakres praw związanych z posiadaniem tego statusu. Brak wykonania czynności podlegającej opodatkowaniu w danym okresie rozliczeniowym nie może spowodować jakiegokolwiek ograniczenia wynikającego z posiadania statusu podatnika (analogiczne stanowisko zajmował kilkukrotnie Europejski Trybunał Sprawiedliwości).