MARCIN BARAN

dyrektor w dziale doradztwa podatkowego Ernst & Young

Nie. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że do kompetencji ETS należy nie tyle orzekanie o zgodności prawa krajowego z prawem wspólnotowym, co wykładnia tego ostatniego. Punktem wyjścia dla wykładni ETS jest treść zapytania sądu krajowego.

W przedmiotowej sprawie NSA zadał pytanie odnoszące się do relacji sankcji VAT do poszczególnych przepisów wspólnotowych w zakresie podatku od wartości dodanej. ETS nie dopatrzył się jednak w sankcji VAT cech takiego podatku. Trybunał przyjął, że dodatkowe zobowiązanie VAT jest sankcją administracyjną mającą na celu zapewnienie wypełniania przez podatników obowiązków wynikających z ustawy o VAT (co zresztą jest zgodne z intuicyjnym rozumieniem tej instytucji prawnej w Polsce, odzwierciedlonym w określeniu sankcja VAT).

W ocenie ETS przepisy I oraz VI Dyrektywy VAT nie sprzeciwiają się wprowadzaniu przez państwa członkowskie sankcji administracyjnych. ETS nie odnosił się jednak do okoliczności konkretnej sprawy, ale wyłącznie do aspektu ogólnej dopuszczalności sankcji administracyjnych na tle wymienionych powyżej dyrektyw. Pytanie NSA i orzeczenie ETS nie obejmują kwestii, czy ustalanie sankcji VAT w każdym przypadku wskazanym w art. 109 ust. 5-8 ustawy o VAT spełniałoby standardy wspólnotowej zasady proporcjonalności. A to w istocie jest największym problemem, jeśli chodzi o sankcję VAT. Krytyczne uwagi dotyczące automatyzmu tej sankcji były już formułowane zarówno w orzecznictwie sądów krajowych, jak i w stanowisku Komisji Europejskiej zajętym w oparciu o ustalone orzecznictwo ETS, przedstawianym zarówno w przedmiotowej sprawie, jak i wcześniej - w sprawie Ceramika Paradyż (C-168/06). Te uwagi i wątpliwości nie zostały usunięte wyrokiem ETS. Kwestia dopuszczalności sankcji powinna być zatem rozstrzygana w odniesieniu do konkretnych okoliczności sprawy na podstawie wskazówek zawartych w orzecznictwie ETS, czyli kryteriów takich, jak wystąpienie lub brak rzeczywistego uszczuplenia podatku albo motyw działania podatnika. Wydaje się zatem, że w wielu toczących się sprawach, w oparciu o okoliczności faktyczne, nadal uprawnione byłoby podniesienie argumentów o niezgodności ustalenia sankcji z zasadami prawa wspólnotowego.