statystyki

Brak podatku nie zwalnia z prowadzenia ewidencji i wystawiania rachunków na żądanie

autor: Katarzyna Jędrzejewska27.11.2017, 20:00
Czytelniczka prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu art. 5a pkt 6 ustawy o PIT.

Czytelniczka prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu art. 5a pkt 6 ustawy o PIT.źródło: ShutterStock

Piekę chleb, który sprzedaję zawsze tym samym osobom. Nie zarabiam na tym i nie taki był cel. Znajomi powiedzieli znajomym i tak poszło. Nie jestem rolnikiem. Za chleb otrzymuję 10 zł. Po odliczeniu kosztów zostaje mi 5 zł zysku. W tygodniu sprzedaję maksymalnie 5–6 bochenków, a czasem tylko 3–4. Czy popełniam przestępstwo? Jeśli tak, to co mogłabym zrobić, żeby działać legalnie?

Reklama


Skoro czytelniczka – jak przyznaje – zarabia na bochenku chleba ok. 5 zł, to niezależnie od tego, ile bochnów sprzedaje tygodniowo, uzyskuje przychód. Nie jest to działalność rolnicza, ponieważ czytelniczka nie zajmuje się uprawą zboża (definicja działalności rolnej znajduje się w art. 2 ust. 2 ustawy o PIT). Nie jest to także prowadzenie działów specjalnych produkcji rolnej (ich definicja znajduje się w art. 2 ust. 3 i 3a ustawy o PIT). Czytelniczka nie może także skorzystać ze zwolnienia do 20 tys. zł rocznie przewidzianego dla rolniczego handlu detalicznego, ponieważ co najmniej 50 proc. mąki potrzebnej do wypieku chleba (łącznie z innymi składnikami, z wyjątkiem wody) musiałoby pochodzić z jej własnych upraw (zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 71a, w związku z art. 20 ust. 1c pkt 5 ustawy o PIT).

Czytelniczka prowadzi zatem pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu art. 5a pkt 6 ustawy o PIT. Jest to bowiem działalność prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4–9 ustawy o PIT.

Do 6600 zł bez PIT

Jeżeli wypiek chleba jest jedynym źródłem przychodów czytelniczki, to jest ona zwolniona z podatku dochodowego. W 2017 r. bowiem wolny od podatku jest roczny dochód do wysokości 6600 zł. Należy podkreślić, że chodzi o dochód, a zatem o kwotę powstałą po odjęciu od przychodów kosztów ich uzyskania.

Policzmy zatem: czytelniczka sprzedaje tygodniowo nie więcej niż 6 bochenków chleba. Na każdym chlebie zarabia 5 zł. Jej tygodniowy dochód wynosi zatem maksymalnie 30 zł. Jeśli kwotę tę pomnożyć przez liczbę tygodni w roku (52), wychodzi na to, że roczny dochód podatniczki wynosi zaledwie 1560 zł. To dużo poniżej rocznej kwoty wolnej od podatku. W 2018 r. roczny dochód wolny od PIT będzie jeszcze wyższy i wyniesie 8000 zł.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama