statystyki

Polski cydr może stanieć o 10 proc.

autor: Agnieszka Pokojska05.10.2017, 07:21; Aktualizacja: 05.10.2017, 10:22
Polski budżet może stracić na zniesieniu tych wymogów 11–20 mln zł rocznie, ale za to resort finansów liczy na rozwój przedsiębiorczości

Polski budżet może stracić na zniesieniu tych wymogów 11–20 mln zł rocznie, ale za to resort finansów liczy na rozwój przedsiębiorczościźródło: ShutterStock

 Fiskus zrezygnuje z akcyzy na musujący napój jabłkowy, a także z obowiązku jego banderolowania. O takich zamiarach poinformował wczoraj wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki w Modrzewinie.

Reklama


W ten sposób Ministerstwo Finansów chce pomóc sadownikom i producentom napojów, którzy stracili po wprowadzeniu rosyjskiego embarga na polskie jabłka. Przedsiębiorcy z nadwyżki owoców zaczęli produkować cydr. Ministerstwo ma jednak świadomość, że rozwój tego rynku ogranicza podatek akcyzowy. Dziś w zależności od stężenia alkoholu w cydrze stawka akcyzy wynosi 97 lub 158 zł za hektolitr gotowego napoju. Dodatkowym utrudnieniem jest obowiązek banderolowania.

Dlatego też Ministerstwo Finansów chce w ogóle zrezygnować z akcyzy na cydr poprzez wprowadzenie zerowej stawki podatku. Zamierza też zwolnić producentów cydru z obowiązku banderolowania. Ministerstwo oszacowało, że nowe rozwiązania wpłyną na obniżenie ceny detalicznej polskiego cydru o ok. 10 proc.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Piotr(2017-10-05 07:46) Zgłoś naruszenie 22

    Mam mieszane uczucia, z jednej strony to bez wątpienia wsparcie dla rodzimego biznesu i sadownictwa, ale z drugiej promowanie alkoholizmu. Cydr to trunek trafiający głównie w gusta pań, a wśród nich wzrost spożycia alkoholu jest największy !!! Sprawianie, żeby alkohol był tańszy to chyba nie jest dobry sposób na rozwój... Polacy piją już więcej niż w PRL, 9 miejsce pod względem spożycia w Europie, więc nie wiem czy mamy iść tą drogą... Bo zysk jakiś będzie, ale koszty alkoholizmu, w tym te społeczne przerosną wpływy...

    Odpowiedz
  • menel(2017-10-05 14:47) Zgłoś naruszenie 03

    DOSYĆ PRYMITYWNY POMYSŁ-CZY ABY NA PEWNO ROZWÓJ I CZYIM KOSZTEM ? Ekonomiczne aspekty skutków picia alkoholu w Europie i Polsce: "Estymacja rocznych kosztów pośrednich nadużywania alkoholu i uzależnienia od niego dla Polski--- Estymacja wydatków ZUS w kategorii absencji chorobowych mężczyzn F-10** 0,1 mld zł Estymacja kosztu utraty produktywności pracy z tytułu nadużywania alkoholu przez pracowników i uzależnienia od niego ** 4,57 mld zł Estymacja kosztu wypadków drogowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców** 2,23-4,22 mld zł Estymacja kosztu społecznego utraconej produktywności w wyniku przedwczesnej umieralności z powodu nadużywania alkoholu i uzależnienia od niego* 30,49 mld zł Razem 37,39-39,38 mld zł" koszty leczenia NFZ : "PARPA szacuje, że nawet od 8 do 12 procent budżetu NFZ, czyli około 6 mld zł rocznie, jest przeznaczane na leczenie wszystkich schorzeń oraz konsekwencji medycznych (urazy) wywołanych nadmiernym spożyciem alkoholu i uzależnieniem od niego".

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama