statystyki

Unikanie podwójnego opodatkowania będzie prostsze

autor: Mariusz Szulc28.08.2017, 09:54; Aktualizacja: 28.08.2017, 10:07
Podwójne opodatkowanie grozi zarówno spółkom, jak i osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą.

Podwójne opodatkowanie grozi zarówno spółkom, jak i osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą.źródło: ShutterStock

Podatników, od których daninę pobiera więcej niż jeden kraj, czekają lepsze czasy. Martwa dziś procedura wzajemnego porozumiewania się między państwami powinna niedługo zacząć działać.

Reklama


Zmiany, które w tym pomogą, opublikowała już zarówno Komisja Europejska, jak i Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. W 2018 r. mogą być już one częścią polskiego prawa.

Bezsilni podatnicy

Podwójne opodatkowanie grozi zarówno spółkom, jak i osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą. W pierwszym przypadku chodzi np. o sytuację, gdy polski fiskus uzna, że wynagrodzenie, które krajowy podmiot płaci za zakup towarów od zagranicznej firmy powiązanej, nie było ustalone na poziomie rynkowym. I jeśli obniży cenę zakupu, to zmniejszy tym samym wysokość kosztów odliczonych przez polską firmę. To zaś w praktyce oznacza, że część jej dochodu będzie podlegać już opodatkowaniu w dwóch państwach, ponieważ za granicą część będzie nadwyżką nad ceną rynkową i będzie opodatkowana, a w Polsce po korekcie część zostanie wyrzucona z kosztów i też będzie opodatkowana.

W drugim przypadku np. polski przedsiębiorca budowlany prowadzi inwestycję za granicą. Tamtejszy fiskus może uznać, że na terytorium jego kraju powstał tzw. zakład i w efekcie w tym państwie Polak powinien rozliczyć wszystkie dochody z nim powiązane. Tymczasem nasz fiskus może być innego zdania – nakazać przedsiębiorcy zapłatę podatku od tych dochodów w Polsce. Aby rozwiązać takie właśnie sytuacje, w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania, jakie zawierają poszczególne kraje, zapisano specjalną procedurę rozstrzygania sporów (wzajemnego porozumiewania się). O jej rozpoczęcie muszą jednak wnioskować sami podatnicy, a ci w praktyce decydują się na to bardzo rzadko. Przykładem może być polski budowlaniec, który nie zdecydował się na wdrożenie takiej procedury i w efekcie podatku żądały od niego zarówno Polska, jak i Finlandia, więc płacił daninę w obu krajach (wyrok NSA z 19 lutego 2013 r., sygn. akt II FSK 1300/12, w którym sąd nakazał zapłacić w Polsce PIT od całości dochodów).


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama