ORZECZENIE

Polak, który otrzyma pieniądze po śmierci niemieckiego spadkodawcy, musi uiścić daninę zarówno u naszych zachodnich sąsiadów, jak i na miejscu, w kraju. Zagranicznego podatku nie można odjąć od polskiej daniny – uznał NSA.

Sprawa dotyczyła Polki, która nabyła spadek w Niemczech i zapłaciła podatek na rzecz tamtejszego fiskusa. Początkowo nie zgłosiła go do opodatkowania w Polsce, zrobiła to dopiero po ponad dwóch latach. Wykazała w nim pieniądze do opodatkowania oraz długi i ciężary, do których zaliczyła: zapłacony w Niemczech podatek spadkowy, zobowiązania spadkowe (kremacja, dojazd autokarem, tłumaczenie dokumentów, pogrzeb, opłaty za mieszkanie spadkodawcy zapłacone po jego śmierci).

Naczelnik urzędu skarbowego wszczął postępowanie i wydał decyzję, w której ustalił podatek do zapłaty w Polsce. Uwzględnił część długów i ciężarów, ale pominął opłaty za mieszkanie uiszczone po śmierci spadkodawcy i zapłacony w Niemczech podatek. Kobieta uważała natomiast, że może odliczyć podatek niemiecki od tego, który musi uiścić w Polsce. Wskazywała, że inaczej dojdzie do podwójnego opodatkowania.

Dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu uznał, że kobieta musi zapłacić podatek również na miejscu, bo polsko-niemiecka umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania nie dotyczy spadków i darowizn. Z organem zgodził się WSA we Wrocławiu. Potwierdził, że postanowienia umowy między Polską a RFN w sprawie unikania podwójnego opodatkowania nie mają zastosowania do spadków. Wskazał, że można by go uniknąć, gdyby Polska podpisała z Niemcami odrębną umowę w zakresie spadków (takie umowy mamy z Węgrami, Czechosłowacją i Austrią, podpisane jeszcze przed II wojną światową). Nie ma jednak takiej umowy z Niemcami.

Stanowisko to podzielił NSA. Sędzia Maciej Jaśniewicz wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 i 5 ustawy o podatku od spadków i darowizn nabycie rzeczy znajdujących się za granicą podlega podatkowi w Polsce, jeśli nabywca jest obywatelem polskim lub ma miejsce stałego pobytu na terenie naszego kraju. – Modyfikacja tego obowiązku musiałaby wynikać z umowy międzynarodowej, tyle że obecna umowa polsko-niemiecka nie dotyczy podatku od spadków i darowizn – powtórzył NSA. To oznacza, że kobieta musi zapłacić podatek w Polsce, mimo że uiściła daninę spadkową w Niemczech.

Podobne problemy mają rezydenci niemal wszystkich państw Unii. Dlatego rozwiązanie powinno być wypracowane na poziomie całej Wspólnoty. KE przyznała już nawet, że podwójne opodatkowanie spadków transgranicznych powinno być jak najszybciej zniesione, ale do tej pory nie zaproponowała konkretnych rozwiązań. ⒸⓅ

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 18 lipca 2017 r., sygn. akt II FSK 1682/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia