To najważniejszy wymóg przewidziany w nowym projekcie dyrektywy, która ma zapewnić przejrzystość działalności doradców podatkowych, księgowych, prawników i banki.

Projekt przedstawiła wczoraj Komisja Europejska. Obejmuje on zmiany w dyrektywie w sprawie obowiązkowej automatycznej wymiany informacji w dziedzinie opodatkowania (2011/16/UE). To kolejny krok w celu uszczelnienia systemu podatkowego i wprowadzenia narzędzi, które będą zabezpieczać właściwe wpływy budżetowe w państwach UE.

Będą one miały czas do 31 grudnia 2018 r., aby wdrożyć nowe przepisy. Obecnie wymóg zgłaszania planów optymalizacyjnych mają pośrednicy tylko z kilku państw Unii, m.in. Irlandii, Wielkiej Brytanii czy Portugalii.

Zgodnie z projektem KE wszyscy pośrednicy będą mieli obowiązek raportować organom skarbowym plany transgraniczne, które mogą wpływać na funkcjonowanie rynku wewnętrznego. W przypadku gdy doradca ma siedzibę poza Unią Europejską, zgłoszenie będzie spoczywało na osobie fizycznej lub przedsiębiorstwie, które otrzymały poradę. Co więcej, będą musieli to zrobić najpóźniej na pięć dni przed wdrożeniem optymalizacji w życie.

Informacjami przekazywanymi przez specjalistów od podatków automatycznie będą się wymieniały co kwartał właściwe organy krajowe.

Bruksela zrezygnowała z pomysłu zdefiniowania samego pojęcia „agresywny plan podatkowy”, uznając, że doradcy podatkowi są na tyle kreatywni, że potrafią szybko dostosować swoje oferty do kolejnych obostrzeń narzucanych przez rządy. Zamiast tego zdecydowała się na stworzenie listy swoistych „wyróżników”, dzięki którym będzie można łatwiej zidentyfikować nieuczciwe praktyki optymalizacyjne (została ona zawarta w aneksie do projektu zmian). – Projekt nie przewiduje zatem, że doradca ma zgłaszać każdy potencjalny przypadek unikania opodatkowania, lecz tylko takie struktury, które mają jedną z cech wskazanych przez KE – tłumaczy Przemysław D. Antas, radca prawny w Antas Kancelaria Radców Prawnych i Doradców Podatkowych.

Lista cech charakteryzujących podejrzane plany w pierwszej kolejności obejmuje te najbardziej oczywiste, jak np. uzależnienie wysokości honorarium doradcy od wartości zobowiązania, jakiego udało się uniknąć czy ukrywanie, w jaki sposób dany plan umożliwia uzyskanie korzyści podatkowej. Ponadto Bruksela stworzyła wykaz bardziej szczegółowych cech wyróżniających praktyki prowadzące do fiskalnych nadużyć. Należą do nich m.in.:

● wykorzystanie strat w celu zmniejszenia zobowiązań podatkowych (włączając w to transfer strat do innej judysdykcji),

● wykorzystywanie specjalnych korzystnych systemów podatkowych,

● tworzenie fikcyjnych spółek zależnych w krajach, z którymi państwa UE mają zawarte korzystne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (tzw. treaty shopping),

● brak rezydencji w jakiejkolwiek jurysdykcji podatkowej bądź w raju podatkowym,

● niepłacenie podatku przez żadną z stron transakcji.

Eksperci podatkowi zwracają uwagę, że niektóre „wyróżniki” nieuczciwych praktyk wymienione przez KE mogą w praktyce budzić spore wątpliwości.

– Niepokoi mnie uznanie, że wykorzystanie strat w celu zmniejszenia zobowiązań podatkowych i wykorzystywanie korzystnych systemów podatkowych (np. specjalnych stref podatkowych) noszą znamiona nieuczciwej działalności podatkowej – przyznaje Agnieszka Tałasiewicz, partner w EY. – Wykorzystanie strat w celu zmniejszenia opodatkowania absolutnie nie powinno być tak kwalifikowane, gdyż jest to naturalny mechanizm przewidziany przez wiele systemów. Mam nadzieję, że Komisji Europejskiej nie chodzi np. o polskie strefy ekonomiczne, w których jest zwolnienie z CIT, bo wtedy doszlibyśmy do absurdu – dodaje ekspertka.

– Należy pamiętać, że podatnicy mają prawo tak prowadzić działalność gospodarczą, aby poziom obciążeń podatkowych był optymalny. Z propozycji Komisji wynika natomiast, że w zasadzie wszystkie działania mające na celu obniżenie wysokości zobowiązań będą wiązać się z ryzykiem i kosztami administracyjnymi. Rozróżnienie między niedozwoloną, agresywną optymalizacją a tą dozwoloną jest często bardzo trudne – przekonuje z kolei Jerzy Martini, doradca podatkowy w Kancelarii Martini i Wspólnicy.

Projektowane przepisy nie przewidują sztywnych sankcji za zignorowanie obowiązku raportowania podejrzanych planów optymalizacyjnych, pozostawiając tę kwestię w gestii rządów. – Każde państwo członkowskie musi wprowadzić do swojego porządku prawnego skuteczne, zniechęcające i proporcjonalne kary za brak przestrzegania obowiązku wynikającego z dyrektywy – wyjaśnia Przemysław Antas.

Jedną z ewentualnych sankcji na poziomie krajowym może być zastosowanie klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania. W Polsce jest ona zapisana w ordynacji podatkowej (art. 119a i następne). Pozwala ona podważyć skutki czynności dokonanej przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyści podatkowej, a sprzecznej w danych okolicznościach z przedmiotem i celem ustawy. W takiej sytuacji fiskus przyjmuje, że konsekwencje działań podatnika są takie, jak w sytuacji, gdyby nie uciekał on przed opodatkowaniem.