Podatkowa rewolucja bardzo mało prawdopodobna

autor: Mariusz Szulc20.04.2017, 06:15; Aktualizacja: 20.04.2017, 06:21
Projektodawcy podkreślali, że likwidacja PIT ma zmniejszyć klin podatkowy, czyli różnicę między tym, co pracownik zarobił brutto, a tym, co dostanie na rękę

Projektodawcy podkreślali, że likwidacja PIT ma zmniejszyć klin podatkowy, czyli różnicę między tym, co pracownik zarobił brutto, a tym, co dostanie na rękęźródło: ShutterStock

 Rząd nie poparł wczoraj projektu reformy podatkowej przygotowanej przez posłów Parlamentarnego Zespołu Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Oni sami także podkreślali, że ich pomysł nie powinien być na obecnym etapie łączony z partią rządzącą.

Reklama


Projekt „Nowego Ładu Podatkowego” oznaczałby likwidację PIT i CIT i zastąpienie ich podatkiem przychodowym oraz daniną od funduszu płac. Zmniejszyłyby się przy tym także obciążenia ZUS, ale w zamian objęłyby one także spółki. Projektodawcy wyliczyli, że w kieszeniach podatników zostałoby nawet 22 proc. więcej pieniędzy.

Koniec PIT i składek

Projektodawcy podkreślali, że likwidacja PIT ma zmniejszyć klin podatkowy, czyli różnicę między tym, co pracownik zarobił brutto, a tym, co dostanie na rękę. Ich zdaniem klin ten może wynosić nawet 60 proc., co jest jednym z powodów upowszechniania się umów śmieciowych (według niedawnych raportów OECD i firmy PwC, klin mieści się w przedziale 35–40 proc.).

Zamiast PIT fiskus miałby pobierać podatek od funduszu płac według 27 proc. stawki.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama